Marek Begej, prudnicki miłośnik motoryzacji, podczas podróży przez województwo śląskie, usłyszał w radio o najnowszej decyzji dotyczącej budowy polskich samochodów elektrycznych. - Kiedy podano wiadomość o budowie w Jaworznie fabryki samochodów elektrycznych, musiałem zrobić sobie historyczne zdjęcie w tym miejscu – napisał do naszej redakcji. To pretekst, żeby przypomnieć projekt polskiego elektryka i jakie są jego aktualne losy.
Projekt zaistniał w 2016 r. powołaniem do życia spółki ElectroMobility Poland, której udziałowcem były państwowe spółki energetyczne. Trzy lata później, wiosną 2019 r., ogłoszono, że produkcja polskich samochodów elektrycznych ruszy od 2022 lub 2023 r. (z produkcją w pierwszym roku na poziomie 60 tys. egz.), a ogłoszenie marki Izera nastąpiło w 2020 r. ze wskazaniem miejsca budowy fabryki z zatrudnieniem na poziomie 3 tys. osób w Jaworznie w województwie śląskim. Co prawda wycięto las pod plac budowy, ale fabryki nie zbudowano. Z czasem zaczęto przesuwać daty zarówno budowy fabryki, jak i rozpoczęcia produkcji. Ostatecznie ślamazarnie realizowanego projektu nie dociągnięto do końca rządów Zjednoczonej Prawicy, a nowy rząd – jak to w Polsce bywa – postanowił poprowadzić temat według własnego pomysłu z kluczowym elementem – przesunięciem finalizacji prac o kolejne lata. We wrześniu 2023 r. Najwyższa Izba Kontroli wytknęła projektowi przedłużający się proces realizacji planów i przez to dezaktualizację przyjętych rozwiązań. Innymi słowy pojawiła się sytuacja znana z rodzimej motoryzacji w czasach Polski Ludowej, kiedy do produkcji trafiały modele już przestarzałe lub gdy plany kończyły się na prototypach. Po zmianie władzy w Polsce od grudnia 2023 do września 2024 r. czterokrotnie (!) zmieniano skład zarządu ElektroMobility Poland.

W grudniu 2024 r. minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski ogłosił koniec projektu Izery i produkcję samochodów elektrycznych w Polsce w oparciu o współpracę z zagranicznymi firmami. Okazało się, że dla projektu znaleziono jednak rozwiązanie bazujące częściowo na pierwotnym pomyśle. W 2025 r. ElektroMobiity złożyło wniosek na 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy między innymi na budowę fabryki, a w maju tego roku wyłoniono nowego partnera projektu – Foxconna z Tajwanu, jednego z największych na świecie producentów komponentów elektronicznych.
- Projekt budowy fabryki samochodów elektrycznych zostanie zrealizowany, zgodnie z pierwotnymi planami, w Jaworznie – ogłosił na dniach cytowany przez forsal.pl minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. - Plan jest ambitny, ale realistyczny. Zabezpieczyliśmy na ten cel środki. Stworzona zostanie odrębna marka oraz różne modele samochodów. Będziemy centrum nie tylko produkcji, ale także dystrybucji samochodów na rynek europejski.
Tym razem finalną datą uruchomienia produkcji ma być 2029 r., a jedną z pierwszych "ważnych" decyzji była zapowiedź konkursu na... nową nazwę samochodu, sprawa wydawałoby się najmniej istotna. Deklarowane dziś zapowiedzi, co do ilości produkowanych samochód - nawet 400 tys. rocznie - należy odłożyć na półkę z napisem „poczekamy, zobaczymy”. Nie tylko projekt Izery, ale również inne, mniej ambitne plany budowy polskich samochodów osobowych, spaliły na panewce. Pozostały prototypu i ładnie wyglądające wizualizacje przedstawiające nowe wcielenia polonezów, czy syren.
Przy optymistycznym założeniu, że fabryka elektryków jednak powstanie (a jeśli tak, to kiedy), rodzi się szansa dla części prudnickiego biznesu, który produkuje części do samochodów (Pionier, Henniges).
Marek08:31, 11.05.2026
Mnie bawią polscy entuzjaści motoryzacji, którzy wierzą w zapowiedzi producentów o kolejnych wcieleni9ach poloneza, warszaw i syrenek, że będzie ich produkcja. To nie warsztat składnia rowerów.
Pawel00:04, 12.05.2026
Oby tak było. Z mojej wiedzy z naszego prudnickiego rynku jest jeszcze gw-systems który ponoć tez dostarcza narzędzia dla branży samochodowej
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz