Jeśli liczba udzielonych noclegów jest wyznacznikiem efektywności turystycznej, to Biała, Głogówek, Lubrza i Prudnik nie mają powodów do zadowolenia.
Turystyka to nie tylko zespół wrażeń i miłych wspomnień z wyjazdów, ale przede wszystkim dział gospodarki. Czy ziemia prudnicka jest w niej mocna? Nie jest. Mimo niewątpliwie wyróżniających się walorów krajobrazowych i położenia pomiędzy atrakcyjnymi obszarami (czeskie góry, Góry Opawskie, zabytkowe miasteczka), niewiele osób chce tutaj nocować.
W 2025 r. w województwie opolskim nastąpił 14-procentowy wzrost liczby osób korzystających z obiektów noclegowych.* To grupa 416,8 tys. osób, którym udzielono 855,3 tys. noclegów.
W województwie opolskim jest 158 obiektów noclegowych (w tym 55 hoteli) oferujących 9,4 tys. miejsc noclegowych, najwięcej w pow. nyskim (29,2%). I tu pierwsza zaskakująca informacja – powiat prudnicki, nie licząc powiatu namysłowskiego (2,7%), oferuje najmniej miejsc noclegowych w województwie opolskim (3,4%). Ciężko powiedzieć, co takiego atrakcyjnego jest w okolicach Kluczborka, Olesna, czy Głubczyc, że infrastruktura noclegowa jest tam lepiej rozwinięta od gmin powiatu prudnickiego. Dobra wiadomość jest taka, że w przeciągu roku nie spadła liczba miejsc noclegowych w powiecie prudnickim, a stało się to w powiatach kluczborskim (o 7,9%) i kędzierzyńsko-kozielskim (o 5,7%).
W 2025 r. z noclegów w powiecie prudnickim skorzystało 16727 osób, co oznacza wzrost o 4,5% w stosunku do poprzedniego roku – 16012. Utrzymała się natomiast liczba udzielonych noclegów - 32052 w 2024 r. i 31893 w 2025 (różnica to 0,5%). Innymi słowy klienci rzadziej wybierają dłuższe pobyty z większą liczbą noclegów. W regionie opolskim odnotowano pod tym względem wzrost o 10,8%. Powiat prudnicki prezentuje się lepiej w porównaniu z innymi powiatami w liczbie udzielonych noclegów. Wyprzedzamy pod tym względem powiaty: kluczborski, oleski i głubczycki.
Gminy powiatu prudnickiego mają potencjał na motele ze względu na duży ruch tranzytowy w kierunku czeskim, szczególnie jeśli chodzi o tiry. Kierowcy tych pojazdów często nocują w przypadkowych miejscach, które nie są dostosowane do takich celów. Niestety GDDKiA była niewzruszona w temacie budowy parkingu przy wschodniej obwodnicy miasta z możliwością budowy w sąsiedztwie infrastruktury towarzyszącej przez prywatnego inwestora (stacja paliw, motel, sklep), co byłoby wkładem tej instytucji do rozwoju lokalnej gospodarki.
O 4,9% wzrosła liczba turystów zagranicznych korzystających z noclegów w województwie opolskim (39,1%). To niecałe 10% wszystkich nocujących turystów. Aż 94,1% to turyści z innych krajów europejskich, w tym najwięcej – z Niemiec – 42,2% i Ukrainy – 14,7%, przy czym rośnie liczba tych pierwszych, a spada sąsiadów zza wschodniej granicy (o 18,3%). Co ciekawe, prawie co dziesiąty (9,1%) nocujący turysta był z Rep. Czeskiej, co oznacza wzrost prawie o 30% w porównaniu z 2024 r. Wygląda na to, że Czesi powoli przekonują się do walorów turystycznych Polski i jakości świadczonych usług. Choć możemy mieć przekonanie, że nocowanie Czechów w tak bliskiej odległości od ich państwa nie ma sensu, to musimy pamiętać, że mogą to być mieszkańcy dalej położonych regionów tego państwa. Czesi najchętniej nocowali w Opolu (42,9%).
Z analizy danych statystycznych wynika, że powiat prudnicki mieści się w średnich regionalnych dotyczących funkcjonowania obiektów noclegowych w powiatach, które nie mają większych ośrodków turystycznych. Zaskakujące pozostaje to, że gminy powiatu, zwłaszcza Prudnik, położone na terenach o wyróżniających się na tle województwa walorach krajobrazowych (i w ich bezpośrednim sąsiedztwie) nie są komercyjnie, turystycznie wykorzystywane. Ten potencjał jest marnowany, bo można byłoby na nim zarabiać. Przykładem jest górna część Moszczanki, przy granicy z Pokrzywną, rejon Dębowca i Wieszczyny, a w gminie Lubrza – Trzebina. Po raz kolejny warto powołać się na przykład Hotelu „Aspen” w ustronnym Podlesiu, gdzie potrafiono stworzyć wysokiej klasy ofertę turystyczną, mimo że miejscowość i jej sąsiedztwo nie wyróżniają się niczym szczególnym, a nawet ustępują takiej wsi jak Dębowiec.
Na podstawie opracowania: Turystyka w województwie opolskim w 2025 roku - Urząd Statystyczny w Opolu.
* - statystyka dotyczy obiektów posiadających 10 lub więcej miejsc noclegowych.
2 0
Brakuje większej atrakcji, zamki i pałace albo są w ruinie, albo są pozamykane, brakuje z prawdziwego zdarzenia jeziora. Na miejscu właścicieli łowisk w Moszczance pomyślałbym nad jakimś hotelem.
0 0
Bez Zatorlandu ani rusz 🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz