Inwestycje

Zamknij

Szukają wsparcia dla prudnickiego Pioniera. Minister w zakładzie [FOTO/WIDEO]

Andrzej Dereń Andrzej Dereń 18:12, 23.10.2024
Skomentuj  Szukają wsparcia dla prudnickiego Pioniera. Minister w zakładzie…

Spółdzielnia Pionier w Prudniku należała do tych dużych firm w powiecie prudnickim, które w największym stopniu ucierpiały w wyniku wrześniowej powodzi. Dziś (23 października) teren zakładu odwiedził minister i pełnomocnik rządu ds. usuwania skutków powodzi Marcin Kierwiński.

Minister uprzedził, że nie przyjeżdża do Prudnika z gotowymi rozwiązaniami, natomiast chce zapoznać się z propozycjami zmian przygotowanymi przez władze spółdzielni we współpracy z samorządami - gminnym i powiatowym. Najbardziej oczekiwane rozwiązanie, to przenosiny starej części zakładu z ul. Batorego, znajdującej się na terenach zalewowych, na ul. Przemysłową, gdzie już znajduje się nowa hala firmy z lakiernią. Ale są też rozpatrywane inne możliwości.

Gmina jest w stanie przekazać swoje tereny w strefie ekonomicznej, sąsiadujące z nowym zakładem Pioniera przy ul. Przemysłowej. Nie może jednak odbyć się to "za darmo", ponieważ zabraniają tego przepisy. Ważny będzie udział w rozmowach przedstawicieli Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która działa na terenie gminy Prudnik. Również Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych może dysponować środkami dla Pioniera, który jest zakładem pracy chronionej. Do tego dochodzi ubezpieczenie. Minister Kierwiński wspomniał o rychłym uruchomieniu dedykowanych programów wsparcia dla przedsiębiorców ze środków Unii Europejskiej.

- Montaż kilku źródeł finansowania powinien wystarczyć na lokalizację zakładu w bezpiecznym miejscu - mówił podczas spotkania starosta Radosław Roszkowski.

- Nie ma super rozwiązań dla przedsiębiorstw i nad tym ubolewamy - mówi z kolei burmistrz Grzegorz Zawiślak. - Na miejscu staramy się wspólnie znaleźć rozwiązania, jak możemy pomóc naszym przedsiębiorcom. Na najbliższą sesję Rady Miejskiej przygotujemy uchwałę, która będzie wspierała przedsiębiorców, ale też nasze możliwości są ograniczone.

Dotychczasowe plany Pioniera zakładały, że w budżetowej formie z perspektywą do 2040 r. zakład będzie systematycznie migrował na ul. Przemysłową. Wobec aktualnej sytuacji, zmian klimatycznych, w tym coraz większej częstotliwości powodzi, taki horyzont czasowy jest nieekonomiczny. Podczas spotkania wspomniano również o firmie Henniges przy ul. Nyskiej, która również poszkodowana została w powodzi.

W spotkaniu wzięli udział, obok wyżej wspomnianych: wojewoda opolska Monika Jurek oraz starosta nyski Daniel Palimąka. W materiale wideo znajdują się pełne wypowiedzi ministra, starosty i burmistrza oraz fragmenty roboczego spotkania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

mystamysta

0 0

Cza było uregulować koryto rzeczne, zrobić betonowe wały. Nikt palcem od 97 r. nie tknął. O ile pamiętam na sztukę ktoś koparką lekko pogłębił koryto i prace się zakończyły.

12:07, 24.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Witold StanderaWitold Standera

0 0

"nie za darmo" - zróbcie zamianę, ziemia na Przemysłowej w zamian za grunt Pioniera przy rzece. To jest bardzo dobre miejsce pod handel, usługi. Macie remontowany stadion, bliskość centrum, mając środki publiczne można to miejsce przywrócić do użytkowania z usługami na terenie. Handel z mieszkalnictwem byłby idealnym rozwiązaniem w takim miejscu.
Wcześniej trzeba byłoby zrobić plan wyburzeń, część tej kubatury jest bezstylowa i zbędna.
Połączenie funkcji mieszkalnych z zapleczem handlowym, bliskość trenów rekreacyjnych idealnie wpisują się w profil "miasta piętnastominutowego".
Bliskość centrum, bliskość terenów rekreacyjnych, może jakieś przedszkole lub szkoła publiczna, lub inna funkcja która mogłaby łączyć pobliskie tereny rzeki, stadionu, handlu.
Myślę że zamiana gruntów byłaby najbardziej realnym i najszybszym rozwiązaniem zarówno dla zakładu jak i gminy.
Koniecznie trzeba byłoby pomyśleć o obwałowaniu zakola rzeki. Podniesieniu rzędnych wałów i przeprofilowaniu koryta.
Holistycznie funkcja produkcyjna w takim miejscu jest jakimś reliktem od którego wszędzie się odchodzi. W dawnych zakładach blisko centrum powstają lofty. Zakłady przebudowuje się na rozwiązania o bliższych funkcjach mieszkalnictwa niż produkcja. Zakłady przenosi się poza strefę centrum. O to miejsce "miasto" dawno powinno zabiegać, proponując zamianę. Kolejne Miejskie Plany Zagospodarowania Przestrzennego traktują ten fragment miasta kolorem fioletowym (produkcja). To jest błąd zaniechania, tutaj MPZP powinien mieć kolor czerwony (usługa) lub brązowy (mieszkalnictwo intensywne - wielorodzinne) które nawet biorąc pod uwagę front ulicy Batorego byłoby naturalnym uzupełnieniem funkcji tej ulicy.

13:33, 24.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Gienek z KomprachcicGienek z Komprachcic

0 0

Nie fantazjuj tylko popatrz na frotex. To jest prawdziwy obraz prudnickich włodarzy.

14:29, 24.10.2024

Witold StanderaWitold Standera

0 0

W wyniku takich zamian może warto byłoby pomyśleć przy takim scalonym, jeszcze nierozparcelowanym obiekcie żeby nie powtórzyć błędu parcelacji jednostki wojskowej.
Nysa na terenie jednostki ulokowała uczelnię.
Może warto byłoby pomyśleć o stworzeniu na terenie Pioniera jakiejś filii uczelni wyższej, nie wiem czy akurat politechniki. Może rozszerzenie funkcji "medyka", może rozszerzenie funkcji CKU z ul. Prężyńskiej gdzie można byłoby zlokalizować filię wydziału mechanicznego/technologii produkcji etc. Z bazą noclegową, akademikiem etc.
Tylko taki kierunek może Wam zagwarantować wyhamowanie tępa depopulacji miasta - młodzi ludzie, napływowi, kształcący się na terenie z których część wyjedzie a część może zdecyduje się osiąść w Prudniku.
Ponadto, nie wiem czy Wy zdajecie sobie sprawę, jak analizuje lokalizację potencjalny poważny przedsiębiorca. To nie jest tylko sprawdzenie cen gruntu, bliskości dróg i komunikacji etc - samych parametrów technicznych działki.
Byłem inicjatorem powołania SSE w Prudniku i miałem przyjemność uczestniczyć od samego początku w pracach przygotowawczych, jeszcze przed ostateczną decyzją o budowie zakładu TSP (obecnie Moretto). Włosi analizowali nie tylko sam teren. Ale również istniejącą tkankę zakładów z których w pierwszej kolejności pozyskuje się pracowników, podkupując ich z innych istniejących firm. Szkolenia etc. ale rezerwuarem potencjalnego personelu jest zawsze istniejąca baza firm. Demografia, skąd mają być ludzie. I najważniejsze - baza edukacyjna, istniejące szkoły, uczelnie.
Obecny sukces Nysy nie jest przypadkowy. Gdyby nie powstała tam filia politechniki z bliskim dostępem do kadr, może nie powstałyby ponad dekadę później nowe duże zakłady z miejscami pracy po 1000 osób każdy..

14:21, 24.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Gienek z KomprachcicGienek z Komprachcic

0 0

Warsztaty na Młyńskiej-dno.
Stara komenda-dno.
Frotex - dno.
Obówie-dno.
Mleczarnia-dno.
ZSZ Podgórna-dno.
Stacja PKP-dno.
Gdzie Pan byłeś wtedy?

14:49, 24.10.2024

wyborcawyborca

0 0

Niewątpliwie produkcja przemysłowa w tamtym miejscu to relikt minionych czasów. Budynki na tyłach do wyburzenia. Jak jest podaż na garaże, czy parkingi, to jest dobre miejsce, również z myślą o atrakcyjności budynków od ulicy, bo tam jest kłopot z parkowaniem. Do tego atrakcyjny skwerek odpoczynku, który podniesie wartość nieruchomości. A od ulicy mieszkania, usługi, biura.

14:35, 24.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Witold StanderaWitold Standera

0 0

na kondygnacji 0,00 obecnej rzędnej posadzki Pioniera powinien powstać "parking podziemny". Podziemny ze względu na to że dla parkingu wysokość kondygnacji w świetle wystarczy 2,2m. Usługi powinny powstać wyżej. Na wysokości rzędnych chodnika przy moście z bezpośrednim wejściem z mostu na teren pasażu, chodnika wewnątrz dziedzińca.
Przez parking wielostanowiskowy, jeśli kiedyś uległby zalaniu, woda przeleje się tylko niczego nie uszkadzając.
Rzędne chodnika mostu który jest znacznie wyniesiony ponad posadzkę zakładu same podpowiadają takie rozwiązanie. Wejście na ewentualny pasaż odbywałoby się bez pochylni i komunikacji pionowej, na płasko, np. stopniowo kierując pieszych na takim dziedzińcu w kierunku wejścia do stadionu - dominanty.
Obecnie komunikacja piesza czy kołowa operuje podziałem kwartału miejskiego, a mogłaby być poprowadzona przekątniowo z lekkim spadkiem przez dziedziniec Pioniera w kierunku stadionu

14:38, 24.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Radek RoszkowskiRadek Roszkowski

0 0

Temat zamiany nieruchomości, tj. terenu obecnego Zakładu za działkę w strefie zaproponowałem podczas wczorajszego spotkania z ministrem w świetlicy "Pioniera".

15:18, 24.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Witold StanderaWitold Standera

0 0

To jest chyba jedyny właściwy i najszybszy możliwy kierunek, "DUŻY KCIUK" za podpowiedź takich rozwiązań!

15:38, 24.10.2024

W kolejce po bilet lW kolejce po bilet l

0 0

Słuszną linie ma nasza wladza

09:50, 25.10.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%