Decyzje i deklaracje ostatnich miesięcy w sprawie rozwoju kolei w województwie opolskim skazują odcinek kolejowej Magistrali Podsudeckiej między Nysą a Kędzierzynem-Koźle na marginalizację. W najbliższych latach PKP mają się skupić na modernizacji i elektryfikacji linii między Kamieńcem Ząbkowickim, Nysą, Opolem i i Kluczborkiem.
To rodzi obawy, że tak ukształtowany ciąg przejmie na połączeniach dalekobieżnych rolę prudnickiego odcinka Podsudeckiej, który bez elektryfikacji straci na atrakcyjności. Pisaliśmy o tym w artykule Tak ma wyglądać sieć kolejowa za 10 lat. To pesymistyczny scenariusz dla ziemi prudnickiej. Dla mieszkańców miejscowości położonych w pobliżu linii oznaczać będzie lokalność połączeń i konieczność dotarcia do węzłów w Nysie lub Kędzierzynie-Koźlu, by móc ruszyć w podróż dalej.
Masełko z Podsudecką na Wiejskiej
W listopadzie poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Masełko poruszył temat na poziomie parlamentarnym.
- Obiecywałem - działam! - napisał poseł w mediach społecznościowych. - Złożyłem dokumenty o powołaniu zespołu parlamentarnego ds. magistrali podsudeckiej, będąc wczoraj (7 listopada - przyp. red.) w Sejmie. Ta linia kolejowa, dziś w kiepskim stanie technicznym musi zostać zmodernizowana na miarę XXI wieku. Wraz ze mną do inicjatywy dołączyli się parlamentarzyści - co mnie bardzo cieszy i dziękuję im za wiarę w ten projekt. Razem możemy więcej.
Pod deklaracją przystąpienia do zespołu - obok inicjatora - podpisali się posłowie i senatorowie: Robert Jagła (KO), Adam Gomoła (niezrzeszony), Beniamin Godyla (KO), Piotr Woźniak (KO), Tadeusz Jarmuziewicz (KO), Marek Chmielewski (KO), Witold Zembaczyński (KO) i Tomasz Kostuś (KO).
Będzie... kiedyś tam
W październiku, staraniem radnego Łukasza Karpowicza, Rada Miejska w Prudniku przegłosowała apel w sprawie planów modernizacji Podsudeckiej (apel znajduje się na dole artykułu).
"Rada Miejska w Prudniku w imieniu mieszkańców naszej gminy wyraża zaniepokojenie wyrażonym medialnie stanowiskiem przez przedstawicieli Zarządu Województwa Opolskiego dot. zmiany harmonogramu planowanych plac na linii kolejowej nr 137 etap I: Kędzierzyn-Koźle - Nysa, który ich zdaniem - choć przewidziany był do realizacji z listy projektów rezerwowych, jako etap I przedsięwzięcia - został przesunięty i będzie realizowany w terminie późniejszym - bliżej nieokreślonym".
::attachment{"type":"image","item_id":"1527", "alt":"zdjęcie", "title":"(fot. Andrzej Dereń)", "longSide":"696"}
Radni w swojej argumentacji powołują się na pismo ministra infrastruktury - Departamentu Kolejnictwa z 25 lipca tego roku, z którego wynika, że na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego do 2030 roku (z perspektywą do 2032) w ramach projektów CF2 i FEnIKS na latach 2021-2027 wskazano:
Ponadto prudnicka rada powołuje się na uchwałę nr 116 Rady Ministrów z 9 października 2024 roku w sprawie przyjęcia sprawozdania z wykonania planu realizacji Krajowego Programu Kolejowego do 2030 za rok 2023, gdzie wszystkie wymienione projekty mają ten sam status realizacji etapów i posiadają studia wykonalności.
Co się takiego wydarzyło?
"W świetle przytoczonego stanowiska ministerstwa oraz uchwały Rady Ministrów zadajemy pytanie, co wydarzyło się przez okres zaledwie trzech miesięcy w planach realizacji tego zadania i na ile wyrażone medialnie stanowisko przedstawicieli Zarządu Województwa jest zapowiedzią zmian przytoczonych powyżej dokumentów" - czytamy w apelu radnych, którzy w dalszej części pisma wnoszą o zagwarantowanie w planach wojewódzkich i krajowych, że odcinek Kędzierzyn-Koźle - Nysa będzie objęty modernizacją i elektryfikacją jako priorytetowy - zgodnie z pierwotnymi założeniami - i nie będzie przesunięty na dalsze etapy realizacji, o włączenie przedstawicieli Gminy Prudnik (oraz społeczności lokalnej) w proces konsultacji projektowych i planistycznych dotyczących tej linii oraz niedopuszczenie, "by Prudnik został pominięty lub ograniczony wyłącznie do odcinka lokalnego".
"Uważamy, że marginalizacja odcinka linii kolejowej nr 137, Kędzierzyn-Koźle - Nysa przebiegającej przez Prudnik, byłaby błędem strategicznym - zarówno społecznie, jak i gospodarczo. Dla mieszkańców Prudnika oznaczałoby to marginalizację, utrzymanie ograniczeń w komunikacji, brak dostępu do nowoczesnych połączeń, mniejsze szanse rozwojowe, a dla regionu - potencjalne luki w spójności transportowej.
Mamy nadzieję, że władze Województwa Opolskiego podejmujące decyzje strategiczne dla poszczególnych miast, mają w pamięci fakt, że miasto Prudnik ze względu na złożone procesy społeczne i gospodarcze, jest miastem tracącym funkcje społeczno-gospodarcze, a wszelkie decyzje marginalizujące gminę tylko przyspieszają ten proces, a za przeciwdziałanie temu zjawisku odpowiedzialny jest samorząd gminny, powiatowy, wojewódzki, jak i władze państwowe."
::attachment{"type":"image","item_id":"1536", "alt":"zdjęcie", "title":"Symbolem kolejowych problemów Magistrali Podsudeckiej ostatnich lat jest częsta organizacja komunikacji zastępczej - autobusowej (fot. Andrzej Dereń)", "longSide":"696"}
Lobby po linii partyjnej
O utworzeniu zespołu parlamentarnego pisze również Stanisław Stadnicki na stronie kolej Podsudecka.pl: "Magistrala Podsudecka to jedna z najważniejszych równoleżnikowych linii kolejowych w południowej Polsce. Niestety - szczególnie na odcinku Kędzierzyn-Koźle - Legnica - znajduje się ona w bardzo złym stanie technicznym. Od lat pomijana w planach inwestycyjnych, dziś wymaga gruntownej modernizacji. Dobrze utrzymana i rozwinięta linia mogłaby odciążyć północne korytarze transportowe, zwiększyć przepustowość przewozów towarowych oraz przyciągnąć nowe inwestycje wzdłuż całej trasy."
::attachment{"type":"image","item_id":"1542", "alt":"zdjęcie", "title":"Dobrze utrzymana i rozwinięta linia mogłaby odciążyć północne korytarze transportowe, zwiększyć przepustowość przewozów towarowych oraz przyciągnąć nowe inwestycje wzdłuż całej trasy - pisze na Podsudecka.pl Stanisław Stadnicki", "longSide":"696"}
Stadnicki przypomina, że od kilku lat magistrala posiada studium wykonalności według którego docelowo pociągi powinny poruszać się na niej z prędkością do 160 km/h, a cała linia powinna zostać zelektryfikowana. Dalej Stadnicki zwraca uwagę na monopolityczny skład wspomnianego wcześniej zespołu parlamentarnego: "Podkreślam jasno - pomysł powołania Zespołu oceniam bardzo pozytywnie. Martwi mnie jednak jego skład osobowy. O ile się nie mylę, wśród członków znajdują się głównie posłowie Koalicji Obywatelskiej. Nie chodzi mi o ocenę partyjną - chodzi o równowagę i wiarygodność. Zastanawiam się, w jaki sposób zespół, zdominowany przez jedną formację, będzie w stanie obiektywnie odnieść się do problemu upadku przewozów pasażerskich na trasie Kędzierzyn-Koźle - Nysa, za który - w mojej opinii - w dużej mierze odpowiada Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, od lat kontrolowany przez tę samą grupę polityczną. Kolej i transport to dziedziny, które powinny łączyć ponad podziałami politycznymi. Gdyby w skład zespołu weszli parlamentarzyści z różnych środowisk, byłbym spokojniejszy. Wówczas istniałaby większa szansa na rzeczywistą współpracę dla dobra regionu i mieszkańców południowej Polski."
Strefa inwestycyjna w Prudniku, ale nie tylko
Argument o gospodarczym znaczeniu modernizacji magistrali nie pozostaje bez znaczenia. Przyzwyczajeni, że gro transportu towarów przejęły w ostatnich 20-30 latach przewozy samochodowe, bagatelizujemy rolę kolei. Tymczasem dla rozwoju prudnickiej strefy ekonomicznej ważnym argumentem może być funkcjonowanie w bezpośrednim sąsiedztwie nowoczesnej kolei. Co więcej dla niektórych inwestorów może to być warunek lokalizacji inwestycji. Wybiegając w nieodległą przyszłość Gmina Prudnik będzie przygotowywać nowe tereny inwestycyjne przy wschodniej obwodnicy miasta. Również tam istnieje potencjalna możliwość powiązania ich z linią kolejową. Gminy Głogówek i Lubrza także mogą wykorzystać ten atut.
::attachment{"type":"image","item_id":"1545", "alt":"zdjęcie", "title":"Magistrala Podsudecka sąsiaduje z prudnicką strefą inwestycyjną (fot. Igor Bochenek)", "longSide":"696"}
Co z bezpieczeństwem państwa?
Stanisław Stadnicki przypomina dawną, ważną rolę Magistrali Podsudeckiej na kolejowej mapie Polski, łącznie z do dziś żywo pamiętanym pociągiem relacji Katowice - Berlin. Potem, zwłaszcza po przejęciu organizacji przewozów regionalnych przez samorządy wojewódzkie, nastąpił regres, od podzielenia linii między województwa, aż do redukcji połączeń do tylko pięciu par pociągów na dobę między Nysą a Kędzierzynem i częstą autobusową komunikacją zastępczą z powodu awaryjności składów. Nic dziwnego, że tak psuta oferta przewozów pasażerskich spowodowała ucieczkę klientów.
::attachment{"type":"image","item_id":"1548", "alt":"zdjęcie", "title":"Przejazd kolejowy w Lubrzy (fot. Andrzej Dereń)", "longSide":"696"}
Konieczność elektryfikacji nysko-kędzierzyńskiego odcinka Magistrali Podsudeckiej wynika z jeszcze jednego argumentu o znaczeniu strategicznym dla kraju. W Prudniku linia połączona jest z bocznicą prowadzącą do wojskowych magazynów koło Krapkowic (uprzedzając zarzut o tajemnicy - jej lokalizacja jest publicznie dostępna w zasobach OpenStreetMap.org). W przypadku sytuacji kryzysowych, wojny, działań hybrydowych, szybki transport jest na wagę życia i zdrowia obywateli. Utrzymywanie linii kolejowej o strategicznym znaczeniu dla obronności państwa w dotychczasowym stanie jest dużym zaniechaniem ze strony decydentów.
APEL RADY MIEJSKIEJ W PRUDNIKU:
0 0
Coz szkodzi obiecac
0 0
Problem w tym, że teraz to nawet nie ma poziomu obietnicy.
0 0
Nastepne pismo do zamrazarki sejmowej
0 0
Rudy dostał 30% głosów, więc zrealizuje 30% waszych obietnic.
Prudnik olali bo tu nie ma nawet partnera do rozmów.
Postawili kawałek drogi w polu i cisną bzdury o strefie inwestycyjnej, wielkim sukcesie i rozwoju?????.
A tymczasem łysy arogancki wieśniak ze swoimi dupowłazami podnosi podatki o 10%.
Za chwilę podniosą jeszcze więcej za wodę i śmieci. Ciemnogród dosłownie bo latarnie tylko świecą u,, swoich".
Usmiechamy się.
Ps. WOTu też nie będzie.
0 0
Ciekawe co "wyleci" z rozkladu jazdy PKP 2025/26?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz