W Zlatych Horach rozmawiać będą o jednym z najbardziej tajemniczych zamków w Górach Opawskich – Leuchtenštejnie na stokach Biskupiej Kopie.
Przez lata wiedza w Polsce o ruinach średniowiecznego zamku była praktycznie żadna, mimo, że znajdują się w odległości zaledwie
Niewiele zostało po dawnej, górskiej strażnicy jeśli chodzi o jej mury. Zdecydowanie lepiej prezentują się wały i duża, sucha fosa oddzielająca dawny zamek od grzbietu, na którym osadzono budowlę.
Strażnicę zbudowano na znacznej wysokości
Być może załoga strażnicy kontrolowała ruch na Opawskiej Drodze, która prowadziła ze Zlatych Hor przez dolinę Bystrego Potoku, Przełęcz pod Zamkową Górą i dalej do Jindřichova. W tej sytuacji kontrstrażnicą była budowla na Zamkowej Górze nad Pokrzywną. Z około 1420 r. pochodzi wzmianka o pustej wsi Leuchtenburg. Okoliczni mieszkańcy nazywali zamek „pustym” lub „starym”. Od XIX w. była to jedna z krajoznawczych atrakcji Zlatych Hor, choć znacznie ustępująca popularnością ruinom Edelštejna położonego na południe od miasta.
Nieregularne założenie ma rozmiar ok. 50 x
Zamkowi Leuchtenštejn poświęcona będzie prelekcja, która wygłoszona zostanie w czwartek, 26 lutego, w Galerii Zlata 92 w Zlatych Horach (na tyłach muzeum). O strażnicy opowiedzą Evelina Hametová i Marian Čep. Początek o godz. 17.00.
1 0
Tyle tajemnic skrywają jeszcze nasze okolice.
0 0
Najwieksza tajemnica jest to, jakim prawem Slask znalaz sie w granicach panstwa polskiego , skoro po Niemcach powinni go otrzymac Czesi , a nie polscy szabrownicy.
1 0
Martyna, a kim by zasiedlili ten cały Śląsk? Setką Słowaków przesiedlowych z Rusi Zakarpackiej? Przecież oni nie potrafili zaludnić nawet Kraju Sudeckiego po Niemcach, bo kim?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz