Wielu klientów robi to niemal odruchowo. Otwierają pudełko z elektroniką, odkręcają kosmetyk, zaglądają do opakowania z zabawką albo sprawdzają, czy w środku na pewno znajduje się wszystko, co deklaruje producent. Okazuje się jednak, że takie zachowanie może być niezgodne z zasadami. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnia, co wolno klientom w sklepach, a czego lepiej nie robić.