Sąsiednia Nysa opłakuje ofiary środowego (10.06) wypadku w Bardzie (woj. dolnośląskie). 48-letni mężczyzna i jego 9-letni syn, przebywający w miasteczku na wycieczce, zostali śmiertelnie potrąceni przez osobową toyotę.
Do tragedii doszło pod miejscową bazyliką w ścisłym centrum. 52-letni kierowca z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał z impetem na chodnik, gdzie przygniótł pieszych do muru. Mężczyzna zginął bezpośrednio po uderzeniu, natomiast u chłopca najpierw świadkowie, a później służby prowadziły długotrwałą reanimację. Zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety akcja nie przyniosła oczekiwanego rezultatu.
Kamery monitoringu zarejestrowały zdarzenie. Kierujący toyotą był trzeźwy. Przebywa w szpitalu. Śledczy czekają na zgodę lekarzy, aby go przesłuchać.
- Nam, mieszkańcom Barda, pękły serca na pół. Ciężko nam uwierzyć, że doszło do tak niewyobrażalnej tragedii. Najszczersze wyrazy współczucia – piszą internauci.
Dziewięcioletni Natan był uczniem Szkoły Podstawowej nr 5 w Nysie. Uczęszczał też do tamtejszej Państwowej Szkoły Muzycznej.
- Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi... Ze smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o tragicznym wypadku z udziałem Natana, ucznia klasy perkusji (IIIc6). Zapamiętamy go jako osobę pełną pasji i uśmiechu – napisano na stronie placówki.
Wszystkie koncerty zaplanowane w najbliższym czasie zostały odwołane.
- „Natanku nasz kochany…” „Zamilkły pałeczki, lecz pamięć o Tobie pozostanie na zawsze. Spoczywaj w pokoju”, „Byłeś jednym z tych uczniów, którego lubiło się od chwili poznania i nie trzeba było szukać ku temu argumentów. Po prostu. Śpiewaj do nas z góry...” - można przeczytać pośród setek komentarzy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz