Gminy

Zamknij

Bieg górski na morderczym dystansie. Dziś wystartował z Prudnika

Andrzej Dereń Andrzej Dereń 19:32, 12.06.2026 Aktualizacja: 19:36, 12.06.2026
Skomentuj Bieg górski na morderczym dystansie. Dziś wystartował z Prudnika (fot. Andrzej Dereń)

W piątkowy poranek, równo o godz. 6.00, na placu przed prudnickim dworcem kolejowym Krzysztof Mielnik rozpoczął bieg Głównym Szlakiem Sudeckim. Blisko 450-kilometrową trasę chce pokonać w około 4 dni, co oznacza dzienne biegi o długości ponad 100 km!

- Od sześciu lat biegam w górach, uprawiam biegi powyżej 100 km – mówi naszej redakcji sportowiec. – Mój najdłuższy odcinek osiągnąłem na Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich, kiedy to przebiegłem 240 km i zrobiłem to już trzy razy. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego teraz kolejne wyzwanie. Jeśli pokonam nawet jeden kilometr ponad 240, to już dla mnie będzie sukces, aczkolwiek cel jest taki, żeby w Świeradowie przycisnąć kropkę (kropka to znak początku/końca szlaku).

Próbę osiągnięcia sportowego wyczynu Krzysztof łączy z celem charytatywnym. To zbiórka na rzecz pani Iwony, która w wyniku cukrzycy straciła nogę. Środki przeznaczone zostaną na protezę i rehabilitację. Druga zbiórka dotyczy rehabilitacji dziecięcej. Link do zbiórki: https://pomagam.pl/yngknt .

[FOTORELACJANOWA]3503[/FOTORELACJANOWA]

Krzysztof ma zaplecze logistyczne w postaci zespołu ludzi (z bratem), którzy jego śladem poruszają się samochodem z przyczepą kempingową. Nie wszędzie pojazd dotrze, dlatego na górskich odcinkach z dala od dróg biegacz będzie zdany tylko na siebie. Przyczepa przyda się na krótkie odpoczynki i drzemki, które na tak długiej trasie będą koniecznością.

Krzysztof Mielnik zachęca do udział w biegu na części trasy: - Na pewno będzie mi wtedy raźniej – zachęca.

Planowaniu spotkania może pomóc strona www, na której znajduje się przebieg trasy oraz aktualna pozycja biegacza (link: https://poltrax.live/gss-krzysztof).

Na koniec warto dodać, że Krzysztof mieszka w Wielkopolsce, ale pochodzi z Głubczyc, stąd Prudnik i Góry Opawskie nie są mu obce. Obecnie biegacz jest na 70 km trasy i przekroczył granice gminy Paczków.

Czy w centrum Prudnika powinno powstać więcej stref wyłączonych z ruchu samochodowego?

Ankieta zakończona, dziękujemy za oddane głosy. Wyniki głosowania są widoczne poniżej:
tak, więcej deptaków i stref pieszych 35%
tak, ale tylko w weekendy 9%
nie, obecne ograniczenia wystarczą 25%
zdecydowanie nie, utrudni to życie kierowcom i przedsiębiorcom 30%
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%