Publiczne Przedszkole nr 1 w Prudniku obchodzi w tym roku 80-lecie istnienia. To pierwsza tego poziomu wychowania i edukacji, która powstała w mieście po zakończeniu II wojny światowej. Za długą historią kryje się też optymistyczna przyszłość i zbliżający się kolejny, duży remont - termomodernizacja budynku.
Dziś trudno sobie wyobrazić, w jakich warunkach rozpoczęło funkcjonowanie pierwsze po zakończeniu II wojny światowej polskie przedszkole w mieście, które jeszcze kilka miesięcy wcześniej posiadało niemiecką nazwę Neustadt, a od maja 1945 r. Prądnik. Było to dzisiejsze Publiczne Przedszkole numer 1. Do placówki kierowanej przez Gertrudę Kucharczyk uczęszczało wtedy 23. dzieci. W całym powiecie prudnickim zapotrzebowanie na placówki opiekuńcze dla najmłodszych dzieci było wtedy ogromne. Pod koniec 1945 r. liczbę prudnickich dzieci w wieku przedszkolnym szacowano na 2000, w tym 200 sierot. W listopadzie tego samego roku w powiecie działało już 15 przedszkoli z 525 wychowankami i tylko siedmioma wykwalifikowanymi wychowawczyniami. Wraz z kolejnymi latami sytuacja normalizowała się, przybywało przedszkoli i kierunkowo wykształconych wychowawczyń.
W 1969 roku w prudnickiej "jedynce" wychowywało się i uczyło 99. dzieci pod opieką pięciorga pań. 1 czerwca 1985 roku placówce nadano imię Jana Brzechwy, polskiego pisarza, autora bajek i wierszy dla dzieci. W 1978 i 2019 r. budynek przechodził generalne remonty, nie tylko podnoszące komfort pobytu dzieci i pracy nauczycieli, ale też dostosowujące obiekt do ciągle zmieniających się przepisów. W latach 1985 - 2002 przedszkolem kierowała Zofia Golc, a od 2002 do 2024 roku Helena Szwed, która z pasją promowała ideę "optymistycznego przedszkola".
- W życiu umiemy to, czego nauczyliśmy się w przedszkolu. Wielu ludzi tego nie rozumie, ale dopiero życie weryfikuje, że to jest prawda - mówiła do uczestników gali Helena Szwed.
Burmistrz Grzegorz Zawiślak podczas jubileuszowej gali, która 14 maja odbyła się w Kinie Diana, mógł przypomnieć, że przedszkole czeka kolejny, poważny remont, związany z jego termomodernizacją, a więc uzyskaniem efektu oszczędności na energii i przy okazji poprawie estetyki budynku (koszt: ok. 800 tys. zł, w tym z budżetu Gminy - 150 tys.). Samorządowiec życzył przedszkolakom spełnienia marzeń.
- Przez osiem dekad nasze przedszkole było miejscem, gdzie dzieci stawiały swoje pierwsze kroki na drodze edukacji, odkrywały świat, rozwijały talenty i budowały pierwsze przyjaźnie. To tu uczono ich nie tylko liter i liczb, ale przede wszystkim, jak być dobrym człowiekiem, empatycznym, wrażliwym, uczciwym - mówi dyrektor przedszkola Marzena Sajdak. Na galę składały się przepiękne występy dzieci z każdej grupy przedszkolnej.
Wśród gości gali byli, obok wyżej wspomnianych, m.in.: wiceburmistrz Wiesław Kopterski, wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Prudniku Iwona Szymańska, dyrektor Publicznego Przedszkola nr 3 i 7 Jolanta Moskwa, reprezentująca Publiczne Przedszkole nr 6 Bożena Durlik, członkinie rady Rodziców z przewodniczącą Agatą Szwed-Żurakowską, emerytowani dyrektorzy, nauczyciele i pracownicy przedszkola oraz rodzice dzieci.
Fot. Andrzej Dereń
0 0
Ja chodziłem do przedszkola w willi Frankla i w willi dzisiejszego Domu Kultury. Rocznik 51.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz