31-letni mężczyzna, poszukiwany czterema listami gończymi za kradzieże i fałszowanie dokumentów, został zatrzymany w Korfantowie po próbie ucieczki ze sklepu z pełnym koszykiem skradzionego towaru. Łączna wartość łupów sięgnęła blisko 7 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło w połowie lutego, po godzinie 14.00. Policjanci pełniący służbę patrolową zostali wezwani do jednego ze sklepów w Korfantowie, gdzie pracownik marketu ujął mężczyznę podejrzewanego o kradzież. Jak ustalono, 31-latek przeszedł przez kasy samoobsługowe z koszykiem pełnym towaru, nie dokonując płatności, a następnie próbował opuścić sklep. Na miejsce natychmiast przybyli funkcjonariusze.
Podczas interwencji mężczyzna próbował wprowadzić policjantów w błąd, podając dane swojego kuzyna. Próba ta okazała się nieskuteczna – policjanci szybko ustalili jego prawdziwą tożsamość. Szybko wyszło na jaw, że 31-latek był poszukiwany aż czterema listami gończymi, m.in. za liczne kradzieże oraz fałszowanie dokumentów.

W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że tego samego dnia mężczyzna wcześniej dokonał kradzieży artykułów chemicznych i alkoholu, które ukrył w zaparkowanym Fordzie, a następnie wrócił do sklepu po kolejne przedmioty. Dodatkowo wyszło na jaw, że kierował pojazdem pomimo braku jakichkolwiek uprawnień.
Łączna wartość skradzionego mienia wyniosła blisko 7 tysięcy złotych. Zatrzymany trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższy rok i dziewięć miesięcy. Dodatkowo mężczyzna będzie odpowiadał karnie za popełnione kradzieże oraz jazdę bez prawa jazdy. (źródło: KPP Nysa)

Mandyna11:57, 26.02.2026
Biedaczek... a taki byl przedsiebiorczy , tylko glupek nie wiedzial , ze na kradzieze to sie jezdzi do Niemiec.
Na wschód z nim15:56, 26.02.2026
Koleś faktycznie neogarnięty. Na granicę i do Białorusi tego Polaka. Tam może rozwijać swoje umiejętności. Batiuszka z pewnością znalazłby mu miejsce w lokalnym łagrze.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz