Dziś w Lubrzy uroczyście przywitano dwa pojazdy, które znajdą się na stanie miejscowej jednostki OSP oraz gminnego zarządzania kryzysowego. (20 lutego)
Lubrzańska jednostka, działająca w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, otrzymała lekki wóz pożarniczy natomiast służby zarządzania kryzysowego Gminy Lubrza – samochód terenowy. Ten drugi to pojazd marki volkswagen, wyposażony m.in. w dron z mobilnym urządzeniem sterującym, duże i walizkowe agregaty prądotwórcze, torby medyczne z pełnym wyposażeniem, defibrylatory oraz radiostację.
- Wspólnie z Gminą Głogówek, jako partnerem, uczestniczyliśmy w projekcie związanym z zapobieganiem zagrożeniom oraz eliminacjom ich skutków związanych ze zmianą klimatu - mówi wójt gminy Lubrza Damian Drabik. Wartość pojazdu strażackiego to około 300 tys. zł, z czego 256 tys. zł to dofinansowanie i ponad 42 tys. to wkład własny. W przypadku volkswagena ogólna kwota również wyniosła ok. 300 tys. zł, przy czym dofinansowanie - ponad 200 tys. zł. Dotychczas eksploatowany pojazd pożarniczy z Lubrzy trafi do jednostki OSP w Trzebinie.
[FOTORELACJANOWA]3231[/FOTORELACJANOWA]
Pojazdy sfinansowane zostały ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W spotkaniu przy remizie wzięli udział m.in.: prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Prudniku Józef Roden, zastępca prezesa Leszek Srębacz, zastępca komendanta powiatowego PSP w Prudniku st. kpt. Wojciech Majerek, sekretarz gminy Głogówek Karolina Fiutka, proboszcz lubrzańskiej parafii ks. Andrzej Majcherek, strażacy z jednostek OSP w gminie Lubrza, pracownicy samorządu.
Leszek Srębacz wspomniał jelcza w służbie OSP Lubrza. My również przypominamy w krótkim materiale filmowym sprzed... ośmiu lat!
Edek19:20, 21.02.2026
Miło zobaczyć Jelcza w akcji. To chyba ostatni Jelcza w Polsce który jeszcze jeździ. Wszedł do produkcji 1973-1974 czyli ponad 50-letnia konstrukcja.
Robert21:14, 21.02.2026
To nie będzie żadna rewelacja, jeśli napiszę, że taki stary sprzęt jak ten jelcz może być przy dobrej konserwacji na stanie lokalnej OSP (z kilkoma wyjazdami w roku, więc praktycznie nikłym zużyciu) przez kilkadziesiąt lat, a nowoczesne, naszpikowane elektroniką samochody, będą do wymiany po góra 20 latach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz