Ograniczone możliwości przyjęcia większej ilości wody przez kanalizację deszczową to stały problem dolnej części ul. Powstańców Śląskich w Prudniku.
Wystarczy krótkotrwała ulewa, by jezdnia, chodnik i drogi dojazdowe z posesji znalazły się pod wodą. Tak było również późnym popołudniem w czwartek 8 września, a sytuację sfilmował pan Tomasz.
Takie "zalania" powtarzają się w tym miejscu regularnie. Ulica stanowi ciąg dwóch dróg krajowych nr 40 i 41.
http://terazprudnik.pl/wp-content/uploads/2022/09/video-07838a9f-46b0-4b5e-98b6-b1e71588bc80-1662651320.mp4
A tak wyglądało "wichrowe" Jasionowe Wzgórze:
http://terazprudnik.pl/wp-content/uploads/2022/09/ulewa.mp4
0 0
Tam tak jest podczas każdej ulewy. Bez przebudowy kanalizy pod ziemią niewiele się zmieni. Swoje dokłada woda, która leci z góry od strony Skowrońskiego i z góry Powstańców.
0 0
Prezes Zarzadu to zalatwi , dobrze ze nie zyjemy w Indochinach, w porze deszczowej trzeba by zamienic pojazd na kajak , lub rowerek wodny
0 0
A jak mają kratki odbierać wodę skoro są zatkane śmieciami i liśćmi? Poza tym za kratki odpowiada zarządca drogi...
0 0
To w końcu jest problem z niedoborem, czy nadmiarem wody, Panie redaktor?
0 0
Czy redaktorzy wiedzą to nie wiem, ale sprawa jest oczywista, bo trąbi się o tym na okrągło nie tylko w mediach. Mamy duży niedobór wody, a problem dopełniają gwałtowne, często destrukcyjne zmiany pogodowe. Akurat ta ulewa, to nic szczególnego. Powiało, pogrzmiało, trochę popadało. Szkoda, że tak krótko.
0 0
Za moich chuligańskich czasów, kiedy nie było tylu geniuszy technicznych, a ludzie posiadający wykształcenie średnie uzyskane przed przed 1939rokiem, wiedzieli, że po każdej zimie należy czyścić studzienki kanałowe. Mądrzy projektanci i gospodarze miasta sprzed wojny, pozostawili nowym gospodarzom po 1945r. specjalny wóz do czyszczenia kanałów i kosze do wyłapywania zanieczyszczeń blokujących drożność kanałów w mieście. Te wypróżniane kosze z kanałów po okresie jesienno zimowym były pełne, ale ktoś wpadł na pomysł i zlikwidował te kosze, i mamy to co mamy i tak bedzie aż do wymiany zamulonych przewodów kanalizacyjnych. Ostatni operator tego wehikułu zmarł przed kilku laty.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz