Samo spotkanie z reżyserem prof. Krzysztofem Zanussim było już wydarzeniem, a to jeszcze nie wszystko. W spotkaniu pod hasłem „W tle poezji muzyki i filmu. Sława, talent, a perypetie życia” wzięła udział Barbara Gruszka-Zych poetka, dziennikarka, autorka książek „Życie rodzinne Zanussich. Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem”, „Zanussi. Przez przedmioty”. Kolejnym gościem spotkania był Józef Edward Kołodziej, artysta, prozaik, poeta.
Styczniowe spotkanie autorskie z wybitnym polskim (światowym) reżyserem, scenarzystą i producentem filmowym oraz filozofem i jego gośćmi, odbyło się w cyklu #PRETEKSTY. Spotkanie prowadziła dyrektor POKiBP dr Sylwia Gawłowska-Müller.
Wśród książek prezentowanych na spotkaniu szczególne miejsce zajął album współautorstwa Barbary Gruszki-Zych pt. „Zanussi. Przez przedmioty”. W publikacji, liczącej ponad 200 fotografii, kluczową rolę odgrywają prywatne przedmioty rodziny Zanussich, które stały się punktem wyjścia do opisu członków rodziny. Spotkanie było też okazją do rozmowy o kulisach trwającej od 35 lat znajomości. Bo obok wypowiedzi Krzysztofa Zanussiego, który mówił tyleż poważnie, co przytaczał anegdoty, to również Barbara Gruszka-Zych mówiła na temat tej wieloletniej przyjaźni z rodziną Zanussich. Przy okazji Gruszka-Zych wspomniała osobę o. Jana Góry, o którym również pisała, z którym przez lata się przyjaźniła, stąd pojawił się tego wieczora również wątek prudnicki.
Sala reprezentacyjna Prudnickiego Ośrodka Kultury wypełniona była w całości, czemu trudno się dziwić, tak znamienitych gości, nawet na rozwiniętej kulturalnie prowincji, nie spotyka się często. Jedyny minus spotkania to krótki czas jego trwania. To był niestety wynik sytuacji. Krzysztof Zanussi tłumacząc niejako kłopoty z zimowym dotarciem do Prudnika i swoje spóźnienie mówił na wstępie: - To jest taki paradoks, że na to, żeby z państwem spędzić godzinę, co mogę zrobić i na co się bardzo cieszę, to muszę cały dzień życia poświęcić.
Ale jest obietnica organizatorów, także samego zainteresowanego - Krzysztofa Zanussiego, że wizyta w Prudniku zostanie powtórzona. Reżyser zapowiedział, że chętnie do Prudnika przyjedzie. Organizatorzy zobowiązali się także do zadbania o podpisy autorów w przygotowanych na tę okoliczność książkach. Tymczasem na profilu fb POK-u można już obejrzeć zapis filmowy z wydarzenia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz