Zarząd Polskiego Związku Łuczniczego, którego członkiem jest prudniczanka Renata Szkolnicka, informuje, że z dniem 1 stycznia funkcję trenera kadry narodowej seniorów objął Serhiey Antonov
Ukrainiec w przeszłości (2018 – 2019) był już szkoleniowcem polskich łuczników. Pełnił też obowiązki trenera reprezentacji Ukrainy (2016-2017, 2022-2025).
– Powrót trenera Antonova do pracy w Polsce to ważny krok dla kadry narodowej, nie tylko seniorów, ale także młodszych zawodników, ponieważ trener będzie odpowiadał również za szkolenie juniorskie w polskich łukach. Doświadczenie trenerskie oraz wcześniejsza znajomość polskiego systemu szkolenia jest ważnym atutem w realizacji celów sportowych PZŁucz – podkreśla Dawid Michalski, prezes Polskiego Związku Łuczniczego.

Serhiey Antonov w minionym tygodniu wziął udział w pierwszej konsultacji szkoleniowej kadry narodowej seniorów w Cetniewie. Jeszcze w styczniu spotka się z trenerami kadrowiczów.
– Cieszę się z ponownej możliwości pracy w Polsce oraz zaufania, jakim obdarzył mnie Polski Związek Łuczniczy. Moim celem jest stabilna, konsekwentna praca z kadrą narodową oraz przygotowanie zawodników do rywalizacji na najwyższym poziomie międzynarodowym – powiedział trener reprezentacji Serhiey Antonov.
W przeszłości trenerem kadry narodowej był nawet Koreańczyk Woongki Baek, pod wodzą którego drużyna Korei zdobyła cztery złote i jeden srebrny medal igrzysk olimpijskich, a do tego pięć krążków mistrzostw świata. Z Polską Azjata nie osiągnął nic, podobnie jak Antonov i wielu innych trenerów. Biało-czerwoni po raz ostatni wystrzelali medal IO w 1996 roku (Atlanta) za sprawą drużyny w składzie: Iwona Dzięcioł, Katarzyna Klata i Joanna Nowicka. Wcześniej, w… 1972 roku na podium (Monachium) stanęła Irena Szydłowska. Prudniccy kibice wspominają natomiast legendarną Jadwigę Szoszler-Wilejto, czołową łuczniczkę globu lat siedemdziesiątych, mistrzynię i rekordzistkę świata i Europy, olimpijkę z Monachium (1972), Montrealu (1976) i Moskwy (1980), późniejszą trenerkę Obuwnika i reprezentacji Polski. Nie prędko w grodzie Woka doczekamy się sportowca tej klasy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz