Dużymi krokami zbliża się ku końcowi debiutancki sezon prudnickiego Smyka w 2. lidze koszykarzy
Cel, jaki przyświeca drużynie, czyli utrzymanie w rozgrywkach szczebla centralnego, mógł zostać osiągnięty przed dwoma tygodniami. Niestety Smyk przegrał niespodziewanie z Wiarą Lecha Poznań, czym skomplikował sobie sytuację w tabeli. Na szczęście rehabilitacja przyszła w wyjazdowym meczu z SKM Zielona Góra. Mimo tego, jeszcze wczoraj podopieczni Tomasza Włodowskiego i Bartosza Trytka nie mogli być pewni pozostania w lidze. Sprawa wyjaśniła się tuż po godzinie 22.00, kiedy to dobiegło końca zaległe spotkanie pomiędzy dwoma poznańskimi zespołami: Wiarą Lecha i Basketem II. Gospodarze nie sprostali rezerwom pierwszoligowca i tym samym to oni, obok już wcześniej zdegradowanego Gimbasketu Wrocław, stracili prawo gry w 2. lidze. W Smyku odetchnięto z ulgą. W kończących sezon pojedynkach - w Poznaniu z Basketem II i Jeleniej Górze z Sudetami - prudniczanie zagrają już bez „ciśnienia”. Stawką będzie nawet 11. miejsce w tabeli.
Tymczasem Pogoń walczy o drugą lokatę w grupie D przed fazą play-off. Zagwarantuje to komplet zwycięstw, bez względu na rezultaty Kosza Pleszew i Maksimusa Kąty Wrocławskie. Ekipę Marcina Radomskiego czekają starcia z WKK II Wrocław (w), SKM Zielona Góra (w) i Śląskiem II Wrocław. O awans na zaplecze ekstraklasy zagrają 32 drużyny, promocję uzyska zaledwie jedna.

kabo13:25, 20.03.2026
Czy dobre wieści dla obu drużyn.
Marco Jolo22:20, 26.03.2026
Tylko co to za liga? Przedostatnia?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz