Gminy

Zamknij

Ten dom to drugie miejsce na Ziemi

Andrzej Dereń Andrzej Dereń 16:29, 16.04.2026 Aktualizacja: 16:31, 16.04.2026
1 Ten dom to drugie miejsce na Ziemi

Już trzy dekady Środowiskowy Dom Samopomocy w Prudniku wspiera osoby z niepełnosprawnościami. To była pionierska instytucja na mapie kraju i regionu.

Jej początki w Prudniku sięgają 1992 r., kiedy to w mieście powstało Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Dzieci Niepełnosprawnych Ziemi Prudnickiej prowadzone przez Kazimierza i Barbarę Porczaków. Już dwa lata później Gmina przekazała stowarzyszeniu w użytkowanie budynek byłego kasyna wojskowego przy ul. Parkowej.1 kwietnia 1996 r. rolę stowarzyszenia przejął Środowiskowy Dom Samopomocy. Był to pierwszy ŚDS w województwie opolskim i jeden z pierwszych w Polsce (obecnie jest ich ok. 760).

Dyrektor Domu Tadeusz Piątkowski wspomina o licznych remontach budynku i otoczenia, dzięki którym dziś to jeden z piękniejszych zabytkowych obiektów w mieście. W 2015 r., dzięki budowie siedmioprzystankowej windy, obiekt uzyskał pełną standaryzację (dostępność architektoniczna). Rok wcześniej z budżetu państwa ośrodek otrzymał 150 tys. zł na remont, w tym 100 tys. przeznaczono na odnowę dachu. Budynek ma nowe okna, w tym frontowe oryginalne, skrzynkowe, których renowacja kosztowała bagatela 120 tys. We wnętrzach można zobaczyć odnowioną boazerię z 1910 r. Wrażenie robi ozdobne ogrodzenie nieruchomości od strony ul. Parkowej. Swoją funkcję spełnia ogród ze starodrzewem na zapleczu budynku z obszerną altaną, gdzie w sezonie letnim realizowane są zajęcia. To tylko wyjątek z całego szeregu prac, jakie przez 30 lat zrealizowano w budynku, a kolejne są w planach – również w tym roku. Dyrektor mówi o potrzebie zakupu nowego busa, ponieważ dotychczasowy ma 16 lat i jest już solidnie wyeksploatowany.

[FOTORELACJANOWA]3345[/FOTORELACJANOWA]

Według aktualnych przepisów Środowiskowe Domu Samopomocy finansowane są z budżetu państwa, ale są jednostkami gminnymi. Ośrodek to przede wszystkim ludzie – zarówno pracownicy, jak i uczestnicy zajęć. Z tej pierwszej grupy część odeszła na emeryturę, w tej drugiej już 30 osób zmarło. Obecnie w zajęciach bierze udział 60. uczestników.

- W Środowiskowym Domu Samopomocy przebywają osoby z różnego typu niepełnosprawnościami, a my staramy się im wypełnić czas – wyjaśnia Tadeusz Piątkowski. - Głównym celem jest utrzymanie naszych uczestników jak najdłużej w środowisku, żeby funkcjonowali i żyli wśród znajomych i przyjaciół.

W ośrodku realizowana jest różnorodna terapia zajęciowa oraz rehabilitacja. Uczestnicy jeżdżą na wycieczki. W ubiegłym roku byli we Wiedniu i Wrocławiu, w tym w Warszawie, przed nimi Opole i być może jeszcze inne miejsce.

16 kwietnia odbyła się jubileuszowa uroczystość z udziałem m.in. senatora Tadeusza Jarmuziewicza, wicewojewody opolskiego Piotra Pośpiecha, starosty prudnickiego Radosława Roszkowskiego, burmistrza Grzegorza Zawiślaka, byłych pracowników, dyrektorów SDŚ z województwa opolskiego, przedstawicieli zaprzyjaźnionych instytucji.

Podczas spotkania, z udziałem pierwszej kierownik ŚDS Barbary Porczak, odsłonięto tablicę poświęconą jej mężowi, Kazimierzowi, współinicjatorowi działalności ośrodka.

- Poprzez tablicę chcemy pokazać, że pamiętamy o wielkich ludziach z Prudnika, robiących rzeczy, które wykraczają poza Prudnik – mówi burmistrz Zawiślak odnosząc się do pionierskich działań Kazimierza Porczaka w latach 90. XX w.

Inicjatorami ufundowania tablicy (środki na ten cel przekazał Zakład Energetyki Cieplnej Prudnik) są Regina Sieradzka i Edward Mazur, którzy byli radnymi Rady Miejskiej w okresie, kiedy funkcję tę sprawował Kazimierz Porczak.

- Ten dom zawsze był pełen radości, pełen uśmiechu, pełen zadowolonych osób. To drugie miejsce na Ziemi – mówiła obecna w Prudniku dyrektor Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Opolu Agnieszka Gabruk.

Czy w centrum Prudnika powinno powstać więcej stref wyłączonych z ruchu samochodowego?

Ankieta zakończona, dziękujemy za oddane głosy. Wyniki głosowania są widoczne poniżej:
tak, więcej deptaków i stref pieszych 35%
tak, ale tylko w weekendy 9%
nie, obecne ograniczenia wystarczą 25%
zdecydowanie nie, utrudni to życie kierowcom i przedsiębiorcom 30%
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

JarekJarek

0 0

Pan Porczak był bardzo pozytywną osobą. Dobrze Go wspominam.

20:10, 16.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu terazprudnik.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%