Około godz. 16.00 z bliżej nieznanych przyczyn kierowca samochodu jadącego od strony Głogówka wjechał na wysepkę Ronda im. Stanisława Szody w Lubrzy. Na miejscu jest policja, nie ma zespołu ratownictwa medycznego.
[AKTUALIZACJA] Według ustaleń policji kierowca pojazdu stracił panowanie nad pojazdem i najechał na wysepkę. Przyczyną miało być chwilowe zasłabnięcie. Był trzeźwy. W samochodzie była jeszcze jedna osoba.
Zajeżdżanie w ronda to jakaś tradycja. Ciężko ominąć?
A zdarzyło ci się kiedyś nagle zasłabnąć, zasnąć lub pierdnąć? Jesli nie to też jesteś chora.
Ta, a ronda to takie najlepsze miejsca na przebudzenie, jakoś mało kto zjeżdża do rowu, tylko trafia w wąskie gardło między znakami, żeby wjechać w rondo.