[WIDEO] Stu przewodników zwiedzało Prudnik

16

Około 100 przewodników PTTK z województw opolskiego i dolnośląskiego rozpoczęło sezon przewodnicki w Prudniku. (17 marca)

To oni w dużej mierze decydują, jakie atrakcje znajdą się na trasie wycieczki oraz gdzie warto się zatrzymać na posiłek i nocleg. Innymi słowy są ważnym elementem turystycznej obsługi, który wskazuje, gdzie turyści wydają pieniądze. Traktowanie turystyki jako poznawanie kraju ojczystego (i obcych państw), podziwianie wspaniałych zabytków i zachwycanie się nad niezwykłościami przyrody to jedno, drugie to traktowanie jej jako działu gospodarki, który wpływa na rozwój lokalnych społeczności, podobnie jak inne usługi. Dlatego tak ważne jest docenianie biur turystycznych i przewodników.

Okazuje się, że zainteresowanie rozpoczęciem sezonu przekroczyło frekwencyjnie najśmielsze oczekiwania organizatorów – prudnickiego oddziału PTTK, Muzeum Ziemi Prudnickiej i Gminy Prudnik. W mieście pojawiło się stu przewodników z województw opolskiego i dolnośląskiego. Wydarzenie rozpoczęło się w muzeum od oficjalnego przywitania z udziałem burmistrza Grzegorza Zawiślaka.

– Prudnik ma wiele uroku, ma wspaniałych ludzi, mamy hasło, którym żyjemy, że „Prudnik to my” – przekonywał burmistrz. – To nie mury, ale ludzie tworzą klimat miasta. Mamy Marcina (Husaka – przyp. red.), mamy Basię (Drożdżowicz) i wielu innych, wspaniałych ludzi, którzy rozwijają turystykę i muzealnictwo. Mamy też ludzi, którzy tworzą przyjazny klimat dla mieszkańców i chciałbym, żebyście ten  klimat stąd wywieźli, żebyście poczuli się tu wyjątkowo. Zapraszam was przy każdej okazji, jeżeli organizujecie wyjazdy, aby Prudnik był na mapie waszych tras turystycznych.

Burmistrz wspomniał o niektórych imprezach organizowanych w Prudniku (Jazz Festival, Memoriał im. Stanisława Szozdy, wydarzenia związane z postacią kard. Wyszyńskiego oraz tegoroczną metę etapu Tour de Pologne). Prezes lokalnego oddziału PTTK Barbara Drożdżowicz dodała do tej listy masowe imprezy typowo turystyczne – Rajd Maluchów i Prudnicki Maraton Pieszy.

Spotkanie prowadził dyrektor Muzeum Ziemi Prudnickiej, ale też przewodnik z pasji, Marcin Husak, który przywitał gości w Królewskim Mieście Prudniku. Dyrektor zauważył, że w tym roku muzeum obchodzi rocznicę 65-lecia założenia, jest też 70-lecie powołania do życia służby przewodnickiej w województwie opolskim (założenie Klubu Przewodników im. Jana Dobrego w Opolu).

Podczas uroczystości uhonorowano listem gratulacyjnym marszałka województwa dolnośląskiego – niestety nieobecną – zasłużoną działaczkę PTTK i przewodniczkę – Irenę Krasicką.

O wyjątkowość wydarzenia zadbali organizatorzy zapraszając na kulinaria z restauracją „Hana Cafe”. Na drugie śniadanie uczestnicy wydarzenia mogli spróbować śląskiej kuchni na słodko: krajanki – jabłkowej, serowej i z makiem oraz szpajzy.

16 KOMENTARZE

  1. Gdyby był 1 kwiecień to bym pomyślała że to żart bo Prudnik umiera na naszych oczach ale faktycznie stoją brudne mury do zwiedzania aż wstyd pokazać te puste lokale turystom już nie mówiąc że w centrum miasta nie ma gdzie się podziac żeby dobrze zjeść, jak turyści zobaczą te puste lokale i żuli to będą mieli obraz tego miasta który przekażą dalej ten „klimat”.Proszę nowego burmistrza aby ratował to miasto bo Prudnik ma niewykorzystany i marnowany potencjał

    • Problem z tymi lokalami i bez cudu nie ma szansy na poprawę. Przydałaby się trwała likwidacja części, tylko kto tu będzie mówił prywatnemu, co ma robić na swoim, a poza tym, jak to ma wyglądać po likwidacji? Pusta ściana?

  2. Zamiast bzdurnego artykulu o ” stu przewodnikach ” ( wygladaja jak dom starcow na wycieczce ) to mialoby znacznie wiecej sensu opublikowanie powyzszego komentarza ” Prudniczanki ” jako artykulu o walorach Prudnika .

  3. Gratulacje dla PTTK za inicjatywę i ściągnięcie tylu przewodników. Chyba spora w tym zasługa dyrektora muzeum, Marcina Husaka, wybitnego przewodnika.

  4. To badzo smutne, że autor tych wypocin ma swoich czytelników za idiotów. Albo świadomie zaklina rzeczywistość ,albo żyje w jakiejś utopi. A może ktoś mu dyktował…

  5. To prawda że pan Marcin to klasa sama w sobie i widać jak kocha to miasto wielka szkoda że nie kandyduje w wyborach na burmistrza bo jeszcze w nim byłaby nadzieja że Prudnik powstanie z popiołów bo jemu na tym mieście zależy czego w żadnym innym kandydacie nie widać

  6. Podsumowujac powyzsze komenetarze pisaly tu dwie grupy : realisci i dupo…wlazy .
    jedni chwalili duza ilosc metow i zuli , brak lokali gastronomicznych w centrum metropolii powiatowej i szarosc murow.
    Drudzy wychwalali madrosc wladz metropolii i „surowy” urok tego miasta , po zwiedzaniu ktorego nie ma co jechac do Carcassone , Florencji czy Wiednia , bo tutaj to wszystko jest.
    Racje maja obydwie grupy :
    – jest duzo zuli i metow , ale sa piekni i dumni ,
    – sa nieudolne wladze , ale sa dumne i piekne ,
    – jedt szaro i bylejako , ale PRUDNIK ( prawdziwa nazwa : Nojsztat ( Neustadt) na Gornym Slasku ) jest najpiekniejszym miastem !

    PS: za szare mury , ewentualnie glupie wladze i dumnych zulow Niemcy powinni zaplacic odszkodowanie , bo to oni tu zyli przez 750 lat a PRL-owcy tylko jakies 79 – wiec oczywiste jest , czyja to zasluga !

    • Bo ci gumka pęknie w majtkach. To jest impreza PTTK, a nie wyliczanka żuli i obdrapanych ścian. Podoba im się, ciągle od lat przyjeżdżają do Prudnika i dobrze. Jak ci żal, to postaw szlabany na granicy miasta i nikogo nie wpuszczaj.

      • PTTK jak sama nazwa wskazuje kłóci się z rzeczywistością tego grajdołu,bo ani tu turystów ani krajobrazów…
        Chyba, że ktoś lubi po krzakach łazić bo lasy to były zanim go Nadleśnictwo Prudnik nie zdewastowało…
        Towarzystwo jak najbardziej ale tylko wzajemnej adoracji

        • Nie wiesz, nie wypowiadają się. Prudnicki Maraton Pieszy, co roku trzystu uczestników w każdym wieku, z reguły młodych i w średnim. Wojewódzkie eliminacje Ogólnopolskiego Młodzieżowego Turnieju Turystyczno-Krajoznawczego, co roku w Prudniku, bo w żadnym innym mieście w regionie nie potrafią. O ile wiem, będzie podsumowanie ogólnopolskie w Prudniku. Pieszy Rajd Prudnik – Pradziad, młode wilki z całej Polski. Rajd Maluchów, tam nawet Czesi przyjeżdżają z dziećmi. 4 tysiące ludzi. A to tylko PTTK, bo jest mnóstwo innych imprez, gdzie średnia wieku to jakieś 30 lat, a uczestnicy są nie tylko z Polski. Za chwilę odbędą się Mistrzostwa Polski w Półmaratonie Górskim Nordic Walking w Prudniku organizowane przez szalonych pozytywnie ludzi z Wesołego Borsuka – znów ludzie z całej Polski. I tak dalej…
          Więc dziadku Krzysztofie, zejdź z działeczki, podciągnij spodnie i się zorientuj, co się dzieje.

          • Ale to raczej nie w samym mieście tylko na obrzeżach miasta bo w samym mieście nie ma co robić i nie jest atrakcyjne dla turystów nie ma żadnego zaplecza

          • Nie ma, Prudnik nie jest miastem nastawionym na zwykłego, komercyjnego turystę, bo nie ma tu odpowiednich dla niego atrakcji. Prudnik w centrum to propozycja dla ludzi ciekawych zabytków, lokalnej historii, tematycznych itp. Zobacz Edku filmik na temat Prudnika i komentarze pod nim. Lukrowane, ale ładne: https://youtu.be/tbqexduqjUA?si=4giW8wbfGgQGyMw1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here