Nowy numer „Tygodnika Prudnickiego” do kupienia od środy (27 kwietnia)

1

Nauczyciele nie chcą wycinki drzew. Wicestarosta: Nic na siłę. Nauczyciele Zespołu Szkół Rolniczych sprzeciwiają się planom wycięcia 63. drzew przed budynkiem II Liceum Ogólnokształcącego. Ma tam powstać parking na ponad 50 miejsc. Wicestarosta Janusz Siano broni koncepcji przebudowy, ale dodaje, że plan nie będzie forsowany na siłę. O czym jeszcze można przeczytać w nowym wydaniu „Tygodnika Prudnickiego” piszemy poniżej (27 kwietnia):

  • Jak funkcjonuje lodówka społeczna. Pierwsza w Prudniku lodówka społeczna cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców. Wystawiona żywność znika w mgnieniu oka, choć pojawia się też pytanie, czy zabierają ją też ci, którzy powinni.
  • Akt desperacji szaleńca. W waszym biurze jest bomba – to początek wiadomości mailowej, jaka dotarła do Biura Poselskiego Katarzyny Czochary.
  • Nie żyje jedna osoba. W czwartek w na drodze krajowej nr 40 pod Głogówkiem doszło do zderzenia renaulta z ciężarowym dafem.
  • Akcja: Majowe porządki. W maju w Prudniku i okolicach odbędą się dwie społeczne akcje sprzątania – rzek i szlaków.
  • Pomagała, teraz sama potrzebuje pomocy. Ta dziewczyna to uśmiech, energia, zapał i dobre serce w jednym – mówią o niej znajomi. Mowa o Aleksandrze Kostrowickiej, która potrzebuje naszej pomocy.
  • Pracownia pszczelarska otwarta. Piękny przyszkolny park z prawdziwą pasieką oraz multinowoczesne sale edukacyjne to najnowsze elementy, o które wzbogacił się Zespół Szkół Rolniczych w Prudniku. Przy II LO wchodzącym w skład zespołu szkół, 21 kwietnia oddano Centrum Ochrony Bioróżnorodności.
  • Z niemieckim za pan brat. Oliver Gnilka zajął pierwsze miejsce w finale 45. Olimpiady Języka Niemieckiego.
  • Trzeba podążać za marzeniami, bo życie płynie, życie się nie zatrzyma. Pisząc o życiu z alkoholikiem (TP nr z 10 marca 2021) opieraliśmy się na relacji pani Ani (imię zmienione), która po kilku miesiącach od opisanej sytuacji podjęła trudną decyzję o rozstaniu z osobą pijącą, a nawet już trzeźwym alkoholikiem i wyzwoliła się ze współuzależnienia.
  • Cenne wsparcie dla lokalnych społeczności. Marszałkowska Inicjatywa Sołecka to środki z budżetu samorządu województwa opolskiego na zadania realizowane na terenach wiejskich.
  • Z poradnika dietetyka: Pokrzywa na talerzu. Prudniczanka Karolina Sienkiewicz proponuje zupę „samo zdrowie”! Ze świeżej pokrzywy.
  • Na talerzu: Rogaliki drożdżowe śp. Babci Gizi. Szymon Czupkiewicz wspomina dziecięce czasy i pyszne rogaliki babci.
  • Walce: Konkurs kroszonkarski. 12 kwietnia odbył się Konkurs Kroszonkarski dla dzieci i młodzieży w wielu szkolnym zorganizowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Walcach, wspólnie ze Związkiem Śląskich Kobiet Wiejskich oraz Publiczną Szkołą Podstawową w Walcach.
  • Strażacy z Racławic proszą o wsparcie. Strażacy z jednostki OSP w Racławicach Śląskich zbierają środki na zakup nowego wozu bojowego. Są już bardzo blisko pozyskania nowego pojazdu.
  • Skrzypiec: Dobro wraca. 6.410 zł i 100 euro zebrano w Skrzypcu podczas imprezy charytatywnej na rzecz Kamila Bartoszewskiego z Dytmarowa.
  • Rozkochów: Wizyta konserwator w pałacu. Wizyta opolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków Elżbiety Molak w Pałacu Rozkochów jest kolejnym etapem działań zmierzających do odnowy cennego, barokowego zabytku.
  • Wędrowiec: „Dębniak” – pierwszy w historii gminy Prudnik rezerwat przyrody! Trudno w to uwierzyć, ale znajdująca się częściowo na terenie Parku Krajobrazowego „Góry Opawskie” gmina Prudnik nie posiadała dotąd rezerwatu przyrody. Wkrótce ma to się zmienić.
  • Wędrowiec: Pokonują GSS dla Kamila. Trzech wędrowców chce pokonać Główny Szlak Sudecki w ciągu czternastu dni, promując pomoc dla Kamila Bartoszewskiego.
  • Wędrowiec: Kalendarz imprez długodystansowych. Wielkimi krokami zbliża się sezon pieszych rajdów długodystansowych na polsko-czeskim pograniczu.
  • Wędrowiec: W Prudniku otwarto sezon rowerowy. W sobotę rano sprzed altany w prudnickim parku wyruszyli uczestnicy VII Turystycznego Rajdu Rowerowego „Śladami Franciszka Sumińskiego i Stanisława Szozdy”.
  • Wędrowiec: Niepewny los wieży na Koziej Górze. Od dziewięciu miesięcy wieża widokowa na Koziej Górze w Prudniku jest zamknięta. Tymczasem sezon turystyczny za pasem.
  • Wędrowiec: Sława i dramat Masady. Daniela Długosz Penca wspomina swoją wyprawę do Masady, miejsca tyleż ciekawego, co tragicznego, ze względu na swoją historię.
  • Zielony Kufer: Moja Ukraina. To zbyt dumnie powiedziane, bo „moja” przez kilka zdarzeń z lat 60. ubiegłego wieku, ale prywatnie znaczących, a w kufrze utrwalonych na czarno-białych zdjęciach i w kilkunastu listach ze Lwowa.
  • Kultura: Wieczór z poezją w roli głównej. 21 kwietnia odbyło się długo wyczekiwane spotkanie Klubu Ludzi Piszących z ziemi prudnickiej.
  • Kultura: Almanachy kontra indywidualność. Jest pewna moda na wydawanie zbiorów wierszy różnych autorów, almanachów, antologii, książek przygotowywanych z myślą o jakimś mniej lub bardziej spektakularnym jubileuszu. Czy zawsze to wychodzi dobrze? Na To pytanie próbuje odpowiedzieć Grzegorz Weigt.
  • Sport (koszykówka): Jeszcze nie teraz. Po dwóch porażkach w ćwierćfinale marzenia o podium 2. ligi trzeba odłożyć przynajmniej o rok. (Pogoń Prudnik – Mickiewicz Katowice)
  • Sport (piłka nożna): Cieszy tylko zwycięstwo. Po meczu prezes Pogoni Prudnik Grzegorz Pawlak powiedział: – Nie odbierajmy radości piłkarzom ze zwycięstwa. Po zaprezentowanej grze prudnickiego zespołu okazywanie radości z wygranej było uzasadnione. (Pogoń Prudnik – LZS Ścinawa Nyska – Korfantów)
  • Sport (piłka nożna): „Aniołki Kleszno” ze srebrem. Na co dzień przyswajają tajniki ortopedii, ale gdy trzeba, potrafią też dokopać. W pozytywnym tego słowa znaczeniu. Piłkarki prudnickiego Zespołu Szkół Medycznych sięgnęły po wicemistrzostwo województwa.
  • Sport (piłka nożna): Wzmocnienia nie pomogły. Mimo pokaźnych wzmocnień w postaci zawodniczek z Ukrainy, kolejną porażkę zanotowały Rolniczki na zapleczu ekstraligi, tym razem z Ząbkovią Ząbki.

>> TYGODNIK PRUDNICKI W E-PRENUMERACIE TANIEJ. SPRAWDŹ!!! <<

1 KOMENTARZ

  1. Najlepiej powycinać wszystkie drzewa, pobudować parkingi, place zabaw i galerie handlowe, wybrukować kostką wszystko co się da bo to teraz trendy a ludzie niech wdychają śmierdzące prudnickie powietrze z kominów i samochodów…. naprawdę aż brak słów

Skomentuj Ech Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here