Strzelał do przechodnia!

7

Sceny jak z filmu kryminalnego miały miejsce w centrum Prudnika.

Na przejściu dla pieszych przy ulicy Piastowskiej został postrzelony przypadkowy przechodzień. Mężczyzna miał skomentować, pukając się w głowę, brawurową jazdę kierowcy samochodu osobowego. Marcin K. – jak ustalili śledczy – zawrócił pojazd i przez otwartą szybę oddał do swojej ofiary pięć strzałów z gazowego rewolweru. Jedna z metalowych kul trafiła w twarz, powodując m.in. złamanie oczodołu. Poszkodowany przeszedł operację chirurgiczną. Marcin K. zostawił go bez pomocy, uciekając z miejsca zdarzenia.

– Postawiliśmy podejrzanemu zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez pozbawienie pokrzywdzonego wzroku – mówi cytowany przez „NTO” prokurator Przemysław Powirski. – Nie wykluczamy jednak, że po sporządzeniu szczegółowej opinii z zakresu medycyny sądowej kwalifikacja prawna tego czynu zostanie zmieniona.

Marcin K. dodatkowo odpowie za posiadanie amfetaminy, którą policjanci w ilości około ćwierć kilograma znaleźli w trakcie przeszukania domu mężczyzny. 37-latek posiadał status małego świadka koronnego w głośnej sprawie prudnickiego gangu narkotykowego. Dzięki współpracy z organami ścigania wtedy uniknął odsiadki. Teraz na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. W ubiegłym roku do prudnickiej komendy wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Marcina K. Zgłoszenie dotyczyło m.in. uporczywego nękania i gróźb karalnych, pojawił się też wątek ewentualnego zamiaru użycia broni. Postępowanie zostało jednak umorzone. Pistolet, z którego sprawca strzelał do człowieka, nie wymaga pozwolenia.

7 KOMENTARZE

  1. Cymbal Prudnicki marcin kraj, wszystko jasne dealer, wielki Prudnicki elpacho, Teraz niech przymkna debila na długo oraz zasadza wysokie odszkodowania na rzecz pokrzywdzonego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here