Skrzyżowanie w przebudowie

6

Rozpoczęła się przebudowa przejść dla pieszych na ul. Dąbrowskiego w Prudniku. Głównym celem prac realizowanych przez Powiat Prudnicki ma być poprawa bezpieczeństwa w rejonie szkoły podstawowej.

Prace obejmują skrzyżowanie ulic Dąbrowskiego i Parkowej, które zostanie wyniesione o kilka centymetrów w górę, w celu wymuszenia spowolnienia ruchu (podobne rozwiązanie zastosowano na skrzyżowaniu ulic: 3 Maja, Jana Pawła II i Targowej w Głogówku). Powstaną tam nowe przejścia dla pieszych, oznakowanie pionowe i poziome, dodatkowe oświetlenie, wyrównane zostaną krawężniki oraz zamontowane słupki oświetleniowe „safepass” z punktowym oświetleniem (tzw. kocie oczka).

Przebudowane zostanie również kolejne przejście dla pieszych na wysokości nowego wejścia na cmentarz. Tam z kolei powstanie „inteligentna” sygnalizacja świetlna, która włącza czerwone światło w przypadku nadmiernej prędkości poruszających się pojazdów (takie rozwiązane znajdziemy w czeskich Albrechticach na drodze z Prudnika do Karniowa). Oby z przejścia korzystano jak najczęściej, bo obecnie – głównie seniorzy udający się na cmentarz – oszczędzają 20-30- metrów drogi, idąc na skróty poza przejściem, niszcząc przy okazji trawniki oraz tworząc „dziką ścieżkę” w parku (przed powstaniem bramy na cmentarz skrótu nie było).

Samorząd powiatowy otrzymał dofinansowane na realizację inwestycji z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w wysokości 214 tys. zł. Powiat dołoży do tego 53,5 tys. zł.

6 KOMENTARZE

  1. Niech dzieci same zaczną chodzić do szkoły, a będzie dużo bezpieczniej. Żadne skrzyżowanie nie pomoże jak rano 200-300 bab podjeżdża pod szkołę między 7:45 a 8:00 rano swoimi SUVami z dzieciakami. Kiedyś w latach 80-90tych dzieci same chodziły do szkoły i nie było problemu z dużym ruchem pojazdów pod szkołami.

    • Ty chyba sam nie wierzysz w to co piszesz Dariusz. W latach 80-90 aut było w naszym mieście tyle co kot napłakał a jak rodzina miała auto to był to cud. Natężenie ruchu było znikome. Dzisiaj przeciętna rodzina ma 3 auta jak nie 4. Aut jest tyle w mieście,że ludzie parkują już na trawnikach bo nie ma miejsca. Być może masz wnuki być może dzieci, jeśli tak to sam sobie poślij swoje dzieci w ten natłok aut które smrodzą tak powietrze, że nie da się oddychać. Jak Cię tak zazdrość zżera o te SUVY to kup swojej babie takie auto i będzie po problemie.

      • Chyba logiczne że jak by wszystkie dzieci od 1 stycznia zaczęły chodzić piechotą do szkoły to ruch diametralnie by spadł pod szkołą. Było by bezpieczniej, czystsze powietrze i dzieci zdrowsze. Dyrektorzy szkół powinni przeprowadzić taką akcję z rodzicami. Ale znając życie dalej będzie gadanie że jest niebezpiecznie i nikt z tym nic nie zrobi prócz bezsensownego oznakowania drogi i przebudowy skrzyżowania. Zazdrość o SUVy mnie nie zżera. Preferuje niskie, dwuosobowe auta sportowe, najlepiej z otwieranym dachem typu roadster. A SUVami to mi tylko widoczność zasłaniają stąd ich nie lubię.

  2. Ciekawi mnie bardzo jak będzie dojazd autem dla osób niepełnosprawnych do środowiskowego Domu Samopomocy bo od strony przystanku autobusowego zamknięte bo się buduję nowy teraz. Od strony szkoły podstawowej 4 też zamknięte w przebudowie

  3. Wyłączenie z ruchu drogowego części ul.Dabrowskiego zdecydowanie poprawiłoby bezpieczeństwo dzieci i staruszków. Wtedy wyłączona część ulicy można by przeznaczyć na jedno wielkie bezpieczne przejście.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here