Kukiz porównany do szmaty. Co sądzą o „burzy” w sejmie lokalni politycy?

11
Paweł Kukiz podczas spotkania z Grzegorzem Zawiślakiem w sierpniu 2019 roku (fot. Damian Wicher)

Mogłem być posłem z PiS-u. Przyjęliby mnie z otwartymi ramionami. Ale nie istnieje taka opcja, żebym sprzedał ideały, choćbyście mnie chcieli w gów… utopić – mówił w jednym z wywiadów Paweł Kukiz, który od wczoraj jest na ustach całej politycznej Polski.

Na parlamentarzystę z Opolszczyzny wylała się fala hejtu po tym, gdy zagłosował inaczej w powtórnym głosowaniu dotyczącym odroczenia obrad sejmu do września. Pierwotnie koalicja rządząca przegrała 227:229, ale marszałek Ewa Witek zarządziła reasumpcję.

– Przysięgam, że nigdy was nie zdradzę. Przysięgam, że nikt nigdy nie jest w stanie mnie kupić. Nie ma takiej opcji – przypomina wypowiedź Kukiza z 2015 roku Partia Razem, która, jak kilka innych ugrupowań, zarzuca muzykowi udział w korupcji politycznej.

– Kukiz. Nie masz już twarzy. Stałeś się sprzedawczykiem, który za kasę sprzeda swoich wyborców! Obrzydliwość! – napisała Iwona Hartwich z Koalicji Obywatelskiej. – Ciekawe ile dostanie Kukiz i jego ekipa za te dzisiejsze akrobacje. Tacy z nich antysystemowcy, że dali się kupić w 2 godziny? Szybko poszło – oceniła Marcelina Zawadzka z Lewicy. – Kukiz, ty oszuście, mam nadzieję, że Krapkowice wywiozą Cię na gnoju – a to już Kamil Durczok.

Oponenci przytaczają też pamiętne słowa Kukiza sprzed kilku lat: „Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato.” To ostatnie wyrażenie stało się pożywką nie tylko dla zwykłych internatów, ale i czołowych polityków.

– Paweł Kukiz jest albo kompletnym durniem, który nie rozumie co się dzieje, albo sprzedajną szmatą – stwierdził europoseł Radosław Sikorski.

Poseł Ryszard Wilczyński, były wojewoda opolski zaproponował nową nazwę dla koła parlamentarnego Kukiz’15. – Szmata15. 

Tomasz Augustyniak, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego nie widzi w tym nic obraźliwego.

– Różne ludzie mają ostatnio życzenia co do ich tytułowania. Wyrazem szacunku wydaje się jest je spełniać. W tej sytuacji powiedzieć #kukizszmato nie jest obrazą, a właśnie spełnieniem takiej prośby, choć w części… na resztę szkoda śliny…”.

Paweł Kukiz rozgniewał również środowisko artystów.

– Zawsze byłem wstrzemięźliwy co do tego osobnika (wiadomo: muzyk, fajny kolega etc.), ale to, co stało się dziś, na oczach ludzi jest jednoznaczne. Wstydzę się każdego dnia, kiedy przyszło mi podać ci rękę, ty gnoju – napisał Janusz Panasewicz, lider Lady Pank.

Część internautów stanęła w obronie posła, sprzeciwiając się zarazem mowie nienawiści.

– Politycy Koalicji Obywatelskiej już od dawna, biorąc sobie do serca hasło o „totalnej opozycji”, przekraczają granice dobrego smaku i atakują bardzo ostro, nakręcając tłum na ulicach. Potem są takie efekty. To jest właśnie strategia totalnej opozycji, która jednak nie do końca przynosi efekt, bo społeczeństwo, poza betonowym elektoratem Koalicji Obywatelskiej, nie przepada za tego typu chamskimi odzywkami i takimi akcjami – skomentował na antenie Radia Gdańsk Andrzej Potocki z tygodnika „Sieci” i portalu wpolityce.pl.

Muzyk-polityk w Prudnickim Ośrodku Kultury (fot. Damian Wicher)

Jeszcze przed blokiem głosowań, w tym nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji Kukiz artykułował swoje poglądy w mediach społecznościowych.

– Powiecie, że po tej ustawie TVPiS będzie miało monopol. Nie. Bo po pierwsze, TVN ma wiele możliwości, by kontynuować działalność, po drugie – poza TVN jest jeszcze Polsat i parę innych telewizji, a po trzecie – możecie tak jak ja – po prostu nie oglądać tego badziewia firmowanego przez Kurskiego.

Dziś (12.08) rano odniósł się do wczorajszych wydarzeń przy Wiejskiej.

– Hejt, który się na mnie wylał, jest wynikiem tego ustroju politycznego, który polaryzuje Polaków. Ten partyjniacki sposób wybierania posłów tworzy z Polski plemię Tutsi i plemię Hutu. Dopóki się nie wprowadzi mojego kluczowego postulatu (JOW-ów), to tak będzie wiecznie. Dlatego przyszedłem do sejmu, żeby to zmienić. Każdą dostępną metodą. Od 2015 roku mamy wpisany w program dekoncentrację mediów z myślą o ich repolonizacji — podobnie zmiana ordynacji wyborczej. To jest jeden z naszych punktów programowych od 2015 r., którego do tej pory nie było okazji zrealizować. Pojawiła się taka okazja, więc za tym zagłosowałem – wyjaśniał, odpierając także zarzuty pod swoim adresem. – Ja się wręcz uparłem, że nie chcę żadnych stanowisk. Ktoś wypuścił taką plotkę. Ani słowem nie rozmawiałem z PiS o żadnym stanowisku.

W ostatnich wyborach parlamentarnych (2019 r.) Kukizowi poparcia udzielił m.in. Grzegorz Zawiślak.

– Od wielu lat wspólnie walczymy o to, żeby Polska była normalnym krajem, żeby w Polsce normalni ludzie mogli móc się wypowiadać i rozwijać – mówił wówczas na konferencji prasowej.

Nie udało nam się dzisiaj skontaktować z burmistrzem Prudnika.

KOMENTARZE POLITYCZNE DLA „TP”

Piotr Bujak (Porozumienie Gowina): – Wczorajsze wydarzenia dotyczące reasumpcji głosowania wzbudzają we mnie jako w politologu i polityku zaniepokojenie o wartości nowoczesnego, demokratycznego państwa prawa. Postawa posła Kukiza w kontekście różnych deklaracji, które na przestrzeni lat padały z jego ust bardzo rozczarowuje i nie znajduje żadnego uzasadnienia. W mojej opinii to hipokryzja.

Paweł Licznar (Prudniczanie): – Media to czwarta władza, a Lex TVN jest próbą realizacji polskiej racji stanu i tak też należy oceniać tą ustawę. Wiedzą o tym Francuzi, Niemcy i Austriacy, którzy posiadają jeszcze bardziej restrykcyjne przepisy w ograniczeniach dla kapitału spoza Unii Europejskiej. Dzisiaj problemem jest to, że czyni to rząd, który w mediach publicznych uprawia brutalną propagandę, prezesem TVP jest Jacek Kurski, a rękami spółek naftowych nacjonalizuje się prasę. Nic więc dziwnego, że ustawa ta budzi tak duże kontrowersje i emocje. W mojej opinii aktualni właściciele TVN, mają szereg możliwości, by podtrzymać władztwo i sprawczość w swojej stacji, a tym samym utrzymać pewnego rodzaju linię polityczną, jaką prezentuje TVN. Przypomnę, że 6 lat temu francuscy właściciele sprzedali udziały amerykanom, wtedy wiele osób obawiało się że TVN będzie przy współpracy rządu realizować założenia polityczne Prawa i Sprawiedliwości – nic takiego się nie stało. Należy też rozważyć sytuację, że sama ustawa jest pstryczkiem w nos Amerykanom za Nord Stream 2 – tego nie wiemy, o tym wiedzą sami decydenci polityczni. Jeśli by tak było, to znaczyłoby, że Polska polityka międzynarodowa zaczyna być coraz częściej opierana o balansowanie między międzynarodowymi blokami politycznymi a niestawianiem na Amerykanów w zakresie naszego bezpieczeństwa czy pozycji w światowym podziale pracy. Bardzo negatywnie należy się wypowiedzieć zaś w zakresie Nowego Ładu.  Pieniędzmi, które zabierze się samorządom, polskim przedsiębiorcom, klasie średniej i specjalistom, gwarantuje się podwyżki w wypłacie emerytów i najsłabiej zarabiających. Obawiam się, że efektem może być inflacja, emigracja podatkowa i ucieczka specjalistów do innych krajów. Tutaj należy protestować! Reasumując, sama ustawa jest OK, burza wokół niej jest szumem i teatrem politycznym, który skutecznie odwraca uwagę opinii publicznej od dyskusji nad Nowym Ładem. A co do Pawła Kukiza, zrobił to, co musiał, by coś znaczyć politycznie. Dziś jest języczkiem uwagi, a na wyborach podejrzewam, że przepadnie. Chyba, że mocno zwiąże się z PiS.

Radosław Roszkowski (Koalicja Obywatelska): – Dla mnie zawsze Paweł Kukiz był ideowym politykiem. Nie wiem, jakich środków użyli rządzący, że popadł w taki amok. Przypomina mi się baśń o „Królewnie Śnieżce” i zatrute jabłko. Z tym, że przebudzenie z letargu zapewne nie będzie sympatyczne. Reasumpcja w zaistniałej sytuacji, moim zdaniem, niedopuszczalna

Mariusz Kozaczek (Porozumienie Gowina): – Polityczna błazenada z reasumpcją głosowania. Głosowanie jest głosowaniem. Jak się je przegrywa i ogłasza ponownie, aby głosować jeszcze raz, licząc na zmianę wyniku w drugim głosowaniu to trzeba się liczyć z tym, że ta sytuacja śmierdzi z daleka standardami wprost z Białorusi. Kukiz – fajny piosenkarz, ale daremny poseł.

Mirosław Czupkiewicz (Nasza Ziemia): – Trudno jest pozbierać myśli po takim dniu. Czuję złość i ogromny smutek. Jednym naciśnięciem poselskiegio guzika kolejny już raz uruchomiony został „walec”, który rozjeżdża polską demokrację. Dlaczego robią to w tak bezczelny i  bezprawny sposób? Bo mogą, bo się niczego i nikogo nie boją, bo kazał im prezes, a może nie mają w domu lustra?  Ale mam głęboką nadzieję, że nie potrwa to już długo. Pyta pan o posła z Opolszczyzny Pawła Kukiza? Nie znam takiego…

Zygmunt Bochenek (Prawo i Sprawiedliwość): – Reasumpcja głosowania jest zgodna z Konstytucją RP. Gdyby było inaczej, to nie zostałaby na pewno wprowadzona na obrady sejmu. Gdzie była opozycja, zwłaszcza Platforma Obywatelska, gdy wyprzedawano nasz majątek narodowy za bezcen? Można popatrzeć nawet na lokalne zakłady pracy: „Frotex”, „Obuwie”, najbliższe cukrownie w Otmuchowie i Nysie itd. Media nie są zagrożone. W każdej telewizji, prasie i radiu są różne wypowiedzi, nikt nikogo nie dyskryminuje, nikt nikogo nie zwalcza. Uważam, że w polskich rękach powinno być co najmniej  51 proc udziałów w danych mediach. Takie narody jak Niemcy czy Francja, które wyrządziły Polakom największą krzywdę, chcą nami manipulować i nas ustawiać. Nie tędy droga. Dziadek Kukiza zginął na Kresach Wschodnich, znam osobiście jego rodzinę (krewni Kukiza mieszkali m.in. w Jasonie – red.) i zawsze myślałem, że będzie mu bliżej do prawicy. Szukał jednak swojego miejsca na scenie politycznie, a że teraz podążył z Pis-em w jednym kierunku, to uważam – mimo tego, że strasznie na niego plują – iż postąpił w końcu godnie, jako prawy Polak.

Bogna Lewkowicz (Mniejszość Niemiecka): – Postępowanie posła Kukiza podczas wczorajszego głosowania uważam za skandaliczne. Natomiast jeśli chodzi o reasumpcje głosowania to nie wypowiadam się na temat jej zasadności, poczekam na opinię prawników.

Grzegorz Jędrzej (Wolni i Solidarni): – Moim zdaniem, jeżeli jest uzasadniony wniosek o reasumpcję głosowania jak w tym przypadku z przyczyny np. chaosu, głośnego zachowania na sali i braku możliwości dokładnego usłyszenia punktu głosowania, to jak najbardziej nie widzę tu problemu. W ostatnim czasie bardzo mocno krytykowałem Pawła Kukiza, gdyż pomimo idei, jakie głosi, a które są dobre to jego postępowanie, a szczególnie koalicja z PSL nie była właściwą. Natomiast dbanie o interes Polski uważam za jak najbardziej wskazany.

Alicja Isalska (Prawo i Sprawiedliwość): – Reasumpcja głosowania odbyła się zgodnie z obowiązującymi przepisami i Konstytucją. Podobnie jak jest możliwa reasumpcja głosowania w Radzie Miejskiej. Każdy ma prawo się pomylić, tym bardziej, że wczoraj były na sali niepotrzebne emocje i zamieszanie. W pełni popieram nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji.

11 KOMENTARZE

  1. Pan Grzegorz Jędrzej komentuje jak delegowany przedstawiciel partii liczący, że w najbliższych wyborach otrzyma dobre miejsce na liście wyborczej. Drogi Panie. To, co wydarzyło się w sejmie każdy widział. Można nie wiem jak zaklinać rzeczywistość, ale to był ohydny przykład politycznego kupczenia i naginania prawa w imię nie Polski, tylko jednej partii. Reasumpcję głosowania robi się wyłącznie z uzasadnionych, oczywistych powodów typu awaria systemu, trzęsienie ziemi, zamach terrorystyczny itd., a nie dlatego, że głosowanie wyszło nie tak, jak sobie ktoś zaplanował.
    Trzeba być w porządku wobec siebie i ludzi, nawet jeśli czasem to nie jest po linii osobistego interesu politycznego. Jeśli Pan tego nie zrozumie, to ludzie nie będą Pana szanować. Piszę to z czystej sympatii dla człowieka „Solidarności”.

  2. Moglby Kukiz dalej byc liderem kapeli Piersi,bo muzyk niezly lecz polityk zaden,moze powinien wrocic do muzykowania, nieraz dobra plyta rozwieje spor polityczny!?

  3. Kazdy ma prawo glosu, zaglosowal jak uwazal.jednak to nie usprawiedliwia obrazania, wyzywania czy popychania.
    Swoja droga jestem za pisem, chodz nie wszystko mi sie podoba, ale za po i psl nic nie bylo, tylko bieda i bieda. Gdy pis weszlo co by nie mowic to sytuacja moja jak i wielu polakow sie poprawila. Pewnie jedni i drudzy kradli i kradna, ale przynajmniej pis sie dzieli. A jesli chodzi o plan dla polski to koalicja obywatelska kompletnie nic nie przedstawia, totalne zero . Moze cos wymysla dla ludzi. Pozdrawiam

  4. Efekt końcowy będzie taki, jak w Rosji. Jak Kukiz tego nie widzi, to jest ślepy. Kaczyński już go wy…ł, wyjechał na zasłużony urlop, a Ty Pawełku jak spędzisz swój urlop, gdzie się schowasz … ;)?

  5. Fajnie by było jak by tygodnik zaczął pisać o swoich drużynach z miasta piłka nożna lub koszykówka, kto grał ,kto strzelił było by choć trochę wiadomości o nas A nie o ludziach kurzy za kasę dadzą się ogolić na łyso!

  6. JOWy są pomysłem dla ludzi o małym rozumku. Sprzedawanie Polski pisowi w imię JOWów jest dla upośledzonych umysłowo. Wiara, że kaczor dotrzyma słowa i zrobi coś w imię JOWów, nie mając większości konstytucyjnej, to jakieś efekty uboczne choroby alkoholowej.
    Kukiz, porozmawiaj ze specjalistą!

Skomentuj Czarek Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here