Wiceminister Ociepa: Nowy program jest genialny

6
(fot. Damian Wicher)

Program Mieszkanie Plus jest jedną z tych obietnic rządu Zjednoczonej Prawicy z 2015 roku, którą średnio udało się zrealizować – przyznał wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa podczas wczorajszego (24.03) spotkania z samorządowcami z południa Opolszczyzny w Prudnickim Ośrodku Kultury.

Do końca 2019 roku, według zapewnień prezesa Rady Ministrów, w budowie miało być 100 tysięcy tanich mieszkań na wynajem.

– Rozliczycie mnie państwo, popatrzycie na dzisiejszą datę i za rok zobaczymy, czy chociaż 40, 50, 60 tysięcy mieszkań z tego programu zostanie wybudowanych – deklarował w kwietniu 2018 roku premier Mateusz Morawiecki.

(fot. Damian Wicher)

Z najnowszych danych (marzec br.) wynika, że takich lokali wybudowano lub jest w trakcie budowy niecałe 27 tysięcy.  

– Zobowiązanie pozostaje w mocy, mamy zamiar znacznie powiększyć liczbę mieszkań wprowadzanych na rynek – zapewniał wiceminister Ociepa, do niedawna podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju. – Program, który został wypracowany w Krajowym Zasobie Nieruchomości ma potencjał na bycie genialnym. On jest genialny w swojej prostocie i w tym, że dokonuje gwałtownego zwrotu w kierunku samorządów, bez których nie da się przeprowadzić dobrych zmian, ani żadnego programu mieszkaniowego. 

Wyjściem z sytuacji mają być Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM).

– To odświeżenie formuły TBS-ów, które przeżywały boom na przełomie wieków, ale nie do końca się udały. Problemy były dwa: nierentowność i oszuści, którzy „przytulali” się do tego, zwłaszcza na południu kraju. Poza tym ludzie nie mieli żadnej ścieżki dojścia do własności lokalu. A SIM taką ścieżkę gwarantują – wyjaśniał Marcin Sroka, wiceprezes Krajowego Zasobu Nieruchomości.

(fot. Damian Wicher)

Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe to nic innego jak spółki, które w porozumieniu z samorządami budują i wynajmują mieszkania.  

– W miejscowości Zakliczyn (powiat tarnowski) – kontynuował wiceprezes Sroka – czynsz wraz z ratą kredytu wyniesie 624 zł za mieszkanie o powierzchni 54 m kw. Oczywiście należy doliczyć do tego opłaty za wodę czy wywóz śmieci. Miesięcznie, w zależności od gminy, da to kwotę ok. 1.000-1.100 zł, z dojściem do własności lokalu. Kredyt spłacany będzie minimum 15 lat. 

Na tworzenie nowych SIM-ów każdej gminie przysługuje bezzwrotne wsparcie na funkcjonowanie spółki i przygotowanie inwestycji w wysokości 3 mln zł. Na Warmii i Mazurach SIM zawiązało blisko 20 gmin.

– Jedyny koszt dla samorządu powstaje w sytuacji, gdy przekazuje grunt do SIM. Wówczas musi zapłacić 23-procentowy podatek VAT – tłumaczył Marcin Sroka.

Według wiceprezesa Sroki model finansowania inwestycji polega na pozyskaniu z Banku Gospodarstwa Krajowego do 35 proc. wartości zadania w formie bezzwrotnego grantu, kolejnych 10 proc. z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa, 15 proc. wkładu własnego najemcy, który zamierza wykupić mieszkanie na własność i nie mniej niż 40 proc. kredytu preferencyjnego (bez marży), który zaciąga spółka. Rentowność pojedynczego SIM określono na poziomie minimum 900 mieszkań.

(fot. Damian Wicher)

Zainteresowanie przystąpieniem do program wyraził burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak. Budynek w ramach SIM mógłby zostać wzniesiony na osiedlu Jasionowe Wzgórze, w sąsiedztwie komendy policji, gdzie swoją inwestycję planuje niebawem zrealizować PTBS.

– Sama idea budowy w tej formule jest ciekawa i jak najbardziej idąca w dobrym kierunku. Niestety, my na swoim terenie nie posiadamy gminnych działek pod inwencję mieszkaniową – przyznał z żalem burmistrz Białej Edward Plicko.  

Alternatywą mogą być grunty będące we władaniu Krajowego Zasobu Nieruchomości (brak takich w powiecie prudnickim), Agencji Mienia Wojskowego, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa oraz Skarbu Państwa. Pieczę nad tymi ostatnimi trzyma starosta.

– A grunty kolei? – dopytywał wiceburmistrz Głubczyc Kazimierz Bedryj.

– Z koleją jest science fiction… – rozbawił zebranych wiceprezes Sroka. 

W Polsce brakuje ponad 2 mln mieszkań.

(fot. Damian Wicher)
(fot. Damian Wicher)
(fot. Damian Wicher)
(fot. Damian Wicher)
(fot. Damian Wicher)

6 KOMENTARZE

  1. Dacie mu teren obok Koziej Gory po starym wojskowym poligonie , niech sobie wyczysci stare transzeje, i sie tam okopie , grunt to grunt!!

  2. Bez maski lepiej slychac belkot, a mieszkan jak ni ma tak ni ma , ale w STOLYCY sa !! tu prowincja mozna wcisnac co sie chce..

  3. Temat mieszkalnictwa wydaje się dla kolejnych rządów równie nieosiągalny, co służba zdrowia. Mam jeszcze jedno pytanie. Jak to jest z tym wiecznym niedoborem mieszkań? Od lat 90-tych ludzi z Polski ubywa, że strach się bać, a jak nie było gdzie mieszkać, tak dalej nie ma. A może to jednak lekko nadmuchany temat? Samotnie mieszkający emeryci ciągle umierają i zwalniają się domy i mieszkania. Jeszcze trochę i z mieszkaniami będzie jak z samochodami, że na jedną osobę przypadają 2-3 wozy.

  4. Mam nadzieję, że coś dobrego wyniknie dla nas z tego spotkania, zawsze warto rozmawiać o dobrych rzeczach i wszystko było by ok. gdyby nie te limuzyny. Premier Pawlak i jego świta jeździli Polonezami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here