„Nauczyciele siedzieli w domach i nie narażali się tak, jak urzędnicy”

3
Wicestarosta Janusz Siano i członek Zarządu Powiatu Joachim Kosz (fot. Damian Wicher)

Wiadomo, co się stało z pulą pieniędzy niewypłaconych gronu pedagogicznemu powiatowych placówek oświatowych z okazji ubiegłorocznego Dnia Edukacji Narodowej

Przypomnijmy, nagrody wstrzymano po korespondencji wicestarosty do dyrektorów szkół. Pismo rozsierdziło środowisko nauczycielskie. Janusz Siano podczas grudniowej sesji Rady Powiatu przekonywał, że nie miało ono charakteru polecenia.

– Z mojej strony padła jedynie sugestia – bronił się.

Adresaci listu byli jednak innego zdania.

– Nagród w tym roku dla nauczycieli i dyrektorów nie będzie, ze względu na stan budżetu powiatu – podkreślał na jednej z komisji RP Wiesław Kopterski, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Prudniku.

Pracowników szkół oburzył również fakt, że w tym samym czasie nagrody przyznano w Starostwie Powiatowym i jednostkach organizacyjnych. Najwięcej – 7 tys. zł – zainkasowała skarbnik powiatu, która później… prosiła radnych o wyrozumiałość w sprawie braku nagród w szkołach. Wicestarosta Siano bronił portfeli urzędników.

– Pracownicy starostwa należą do tzw. grupy pierwszego uderzenia. Bo to oni obsługują petentów przez cały okres covidu, narażając się na zakażenie. Nauczyciele, którzy siedzieli w domach, nie narażali się tak, jak ci pracownicy.

Finalnie nagrody w oświacie wypłacono. Ale tylko 14 osobom. Najlepszym z najlepszych, albo – jak to określił organ prowadzący – szczególnie wyróżniającym się.

– Na koniec 2020 roku starosta prudnicki za szczególne osiągnięcia w pracy przyznał dla 3 nauczycieli nagrody na łączną kwotę 10.200 zł. Dyrektorzy szkół i placówek oświatowych za szczególne osiągnięcia w pracy przyznali 11 nagród w wysokości od 1.700 do 2.500 zł na łączną kwotę 23.020 zł – poinformował wicestarosta Siano.

Reszta pedagogów oraz kadra kierownicza szkół musiała obejść się smakiem. Wiadomo już, co się stało z pozostałą częścią pieniędzy z odpisu na nagrody.

– Środki finansowe niewykorzystane na nagrody dla nauczycieli wobec trudnej sytuacji finansowej zostały przeznaczone na bieżące wynagrodzenia dla nauczycieli. Wzrost wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli od września 2020 r. w wysokości ok. 6 proc. skutkował w przypadku powiatu prudnickiego wzrostem wydatków na wynagrodzenia o ponad 400 tys. zł do końca roku 2020 – wyjaśnił wicestarosta Siano.

3 KOMENTARZE

  1. Szanuję pracę nauczycieli i urzędników, ale te nagrody, które się „należą”, to w pewnym momentach takie plucie w twarz branży prywatnej, która nie ma takich przywilejów. Czasem warto dać sobie na wstrzymanie, na przykład teraz, w okresie epidemii. Czy ktoś w pensjach zrobił urzędnikom albo nauczycielom lockdown? No właśnie.

  2. rozumiem godna i wspolmierna place w stosunku do wykonywanej pracy-ale te premie i nagrody,trzynastki -to Absurd-to i tak nie motywuje do lepszej pracy-urzednicy uwazaja ze nalezy sie im to z urzedu i kropka.a jak jest wiecej pracy to tworza fikcyjne stanowiska dla swoich znajomkow i dziela sie praca -to co powinna zrobic jedna osoba w urzedzie robia 3 osoby w wiekszosci-luz i hay layf

Skomentuj marek Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here