Trafią przed sąd za używanie klaksonu

3
(fot. Damian Wicher)

Policjanci wyłapują pojedyncze samochody i ściągają na bok – relacjonował „TP” jeden z uczestników wczorajszego protestu w Prudniku. – Co chwilę kogoś zatrzymują, z każdą rundą jest nas coraz mniej. Spisują kierowców, szukają wykroczeń.

Część zmotoryzowanych okleiła szyby plakatami, ale to nie one – jak wyjaśnia rzecznik Komendy Powiatowej Policji – były powodem zatrzymań.

– W sumie skierowaliśmy do sądu cztery wnioski o ukaranie. W dwóch przypadkach za nadużywanie sygnałów dźwiękowych niezgodnie z przepisami ruchu drogowego. W kolejnym przypadku, pasażer nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, mało tego – w trakcie jazdy siadał w oknie. Zatrzymaliśmy także kierowcę, który nie posiadał przy sobie dokumentów – informuje st. asp. Andrzej Spyrka.

„Łapanka” wywołała oburzenie wśród internautów.

– Rozumiem, że od dzisiaj każdy kierowca jadący w orszaku weselnym i używający klaksonu zostanie przez naszych dzielnych policjantów wyłapany i dostanie mandat – zastanawiał się jeden z nich.

– Orszak weselny nie zwalnia kierujących z przestrzegania przepisów ruchu drogowego – odpowiada za naszym pośrednictwem rzecznik Spyrka.

Na prudnicką policję wylała się fala krytyki.

– „Wyszli ze swojej cieplej „dziupli”. Od dawna myślałam, że w Prudniku jest tylko budynek z napisem: Policja”. „Dostali rozkazy i nie ma opcji, by było inaczej. Mają karać osoby biorące udział w protestach, to karzą”. – „Zapomnieli „kundle”, jak sami protestowali rok temu masowymi chorobowymi”. „Czyli koniec przyjaznego podejścia prudnickiej policji do gniewnych?” „Zatrzymywali samochody pod prąd. Brak słów, im wszystko wolno. Jeden policjant był taki miły, że nie przedstawił się nawet. Pozdrawiam strajkujących, widzimy się w sobotę” – to tylko część komentarzy.

Byli też i tacy, którzy chwalili działania „niebieskich”.

„Wreszcie policja bierze się za tęczowych faszystów”, „Kierowcy, jedźcie pod okna protestujących i potrąbcie”.

3 KOMENTARZE

Skomentuj wstyd Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here