Kampania na ostatnim zakręcie: PiS agituje, pozostali tylko na banerach

1

Dziś ostatni przed sobotnią ciszą wyborczą dzień kampanii. W powiecie prudnickim sztaby wyborcze nie organizowały żadnych akcji. Wyjątkiem było Prawo i Sprawiedliwość, którego posłanka Katarzyna Czochara zaprosiła do Prudnika Annę Zalewską.

Była minister edukacji narodowej, a obecnie poseł do europarlamentu w towarzystwie Katarzyny Czochary (PiS), Violetty Porowskiej (PiS) i Kamila Bortniczuka (Porozumienie J. Gowina), radnych wojewódzkich, powiatowych i gminnych PiS, zachęcali mieszkańców Prudnika do głosowania na Andrzeja Dudę, lub – jeśli mieli innego kandydata – do pójścia na wybory.

– Dzisiaj rozmawiając z mieszkańcami Prudnika i Opolszczyzny wspominamy o pięciu latach prezydentury Andrzeja Dudy, o wszystkich solidarnościowych rozwiązaniach, o międzynarodowej polityce, której byliście państwo świadkami podczas ostatnich dni, przypominających nie tylko strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, ale przy okazji również o tym, że Polacy wyjeżdżają do Stanów bez wiz – mówiła Anna Zalewska. – Teraz w ciągu ostatnich dni rozdajemy czeki samorządowcom, dlatego, że w ramach tarczy, dostają prawie 90 milionów złotych na inwestycje.

– Dokładnie pięć lat temu, 15 marca 2015 r. właśnie tu odbyło się spotkanie wówczas z kandydatem na prezydenta RP Andrzejem Dudą. Było mnóstwo ludzi i była wspaniała atmosfera, ludzi, którzy czekali przez wiele lat na zmiany. Te zmiany ziściły się i zostały wdrożone. Dziś możemy cieszyć się z wielu programów prospołecznych, prorodzinnych, a także z tych programów, które stwarzają odpowiednie warunki aby polska gospodarka w każdym jednym obszarze, rosła w siłę – mówiła Katarzyna Czochara.

Dziś o północy zaczyna się cisza wyborcza, co oznacza zakaz prowadzenia agitacji wyborczej aż do zamknięcia lokali wyborczych w niedzielę. W ciągu następnych godzin sztaby wyborcze mają czas na wywieszenie plakatów i banerów swoich kandydatów. Kto ostatni przyklei je przed godz. 24.00, tego kandydata wizerunek będzie na oczach wyborców podczas weekendu.

Materiały wyborcze można umieszczać w miejscach wyznaczonych przez gminy (głównie słupy ogłoszeniowe) oraz w innych punktach (np. nieruchomościach prywatnych), o ile właściciel lub zarządca wydał na to zgodę. Plakatów wyborczych nie wolno niszczyć, przy czym przyjęło się, że wzajemne zaklejanie się  nie jest uważane za „niszczenie”. Ewidentnym złamaniem prawa jest natomiast zaklejanie obwieszczeń wyborczych, czym większość komitetów wyborczych zdaje się nie przyjmować.

1 KOMENTARZ

Skomentuj Śledziowy Rycerz Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here