Już pół roku wędruje do Jerozolimy

1

W serwisie CoSieDzieje.tv ukazał się wywiad „z drogi” ze Sławomirem Molędą, który od 20 października 2019 roku pilgzymuje z Żelechowa koło Warszawy do Jerozolimy.

Molęda jest znany czytelnikom „Tygodnika Prudnickiego” i Portalu Informacyjnego TerazPrudnik.pl. Z pochodzenia prudniczanin, a aktualnie mieszkaniec Żelechowa koło Warszawy, w 2018 roku odwiedził Prudnik, zachęcając starostę Radosława Roszkowskiego do włączenia się do projektu Szlaku Jerozolimskiego, którego jedna odnóg mogłaby prowadzić przez ziemię prudnicką.

20 października pielgrzym rozpoczął marsz do Ziemi Świętej. Po pół roku wędrówki i 4,5 tys. kilometrów drogi dotarł do Turcji. Jest cały zarośnięty, ogorzały słońcem, ale też pełen energii i ochoty by opowiedzieć o swojej drodze.

– Dzień pielgrzyma nie jest rutynowy – mówi w wywiadzie. – Tym się różni pielgrzymka od zorganizowanej wyprawy, że nic nie jest zapewnione, ani przewidziane, wobec tego jest ciągłe dostosowywanie się do okoliczności.

Polaka czeka jeszcze trudna przeprawa przez ogarniętą wojną Syrię. Po dotarciu do Jerozolimy Molęda zamierza powrócić do miejsca startu.

– Pielgrzymowanie opiera się na wierze. Jeśli jest silna wiara, to idzie cała reszta – siła fizyczna i chęci – mówi Molęda.

Zapraszamy do obejrzenia i posłuchania.

1 KOMENTARZ

  1. Martwy żyd na szubienicy który kazał mieć wszystkich w nienawiści, kazał biednemu baranowi zostawić żonę dzieci i iść do Jerozolimy, psychiatryk!

Skomentuj Jatr.. Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here