Chwile grozy

1
fot. Damian Wicher

Małe dzieci trafiły do szpitala w wyniku pożaru, do którego doszło dziś przed południem w kamienicy przy ulicy Chrobrego w Prudniku.

Lokatorzy zostali ewakuowani z budynku jeszcze przed przybyciem strażaków. 

– Oglądałem telewizje, gdy wtargnęli do mojego mieszkania policjanci i kazali wynosić się na zewnątrz. Wyszedłem w tym, w czym tutaj stoję, w tych dziurawych kapciach – mówi dla „TP” starszy mężczyzna, nerwowo popijając wodę.

Przyczynę zdarzenia ustalają mundurowi.

-Czort wie, skąd ten ogień. Przeżyłem już niejeden pożar i nic mnie nie zdziwi – kontynuuje nasz rozmówca. – W tym mieszkaniu bywało spokojnie, ale tylko za dnia. Gdy przychodziła noc, dobiegał stamtąd straszny harmider. Nawet dokładnie nie wiem, ile osób mieszkało tam na stałe.

    

1 KOMENTARZ

Skomentuj Kozolek Matolek Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here