Nie żyje ks. Mariusz Wajman, były wikary prudnickiej parafii

3
(fot. Gość Niedzielny)

Duchowny pełnił posługę kapłańską w parafii pw. św. Michała Archanioła w Prudniku w latach 2004-2007. Wśród jego obowiązków była nauka religii w Zespole Szkół Rolniczych, duszpasterstwo ministrantów, opieka duszpasterska nad prudnickimi harcerzami, posługa wśród chorych i w jednym kręgów Kościoła Domowego.

„Ksiądz Mariusz Wajman pochodził z parafii św. Rocha w Tułowicach – informuje opolski „Gość Niedzielny”. – 29 maja 2004 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk abp. Alfonsa Nossola. Był wikariuszem w parafiach św. Michała Archanioła w Prudniku (2004-2007), Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kluczborku (2007-2009), św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Dobrzeniu Wielkim (2009-2012) oraz św. Jana Chrzciciela w Raciborzu-Ostrogu (2012-2016). 24 sierpnia 2016 roku został mianowany przez bp. Andrzeja Czaję proboszczem parafii św. Michała Archanioła w Szklarach (dekanat otmuchowski).”

– Nie uważam się za kogoś wyjątkowego, godnego jedynie pochwał, ale świadomość, że ludzie zauważają także dobro, solidną pracę i zaangażowanie kapłana jest budująca, daje radość z wykonywania obowiązków i nadaje im wymiaru pracy z miłości; z miłości do Boga i do ludzi – mówił w 2007 r. w wywiadzie z Grzegorzem Weigtem w „Tygodniku Prudnickim”. – Wiem, że wiele osób miało zastrzeżenia, co do (mojej – przyp. red.) formy przekazu ale czasami lepiej wstrząsnąć człowiekiem, dać do myślenia, niż mówić oględnie, bez wyrazu. Odkryłem to u siebie dopiero w Prudniku, bo nigdy taki nie byłem, że potrafię wstrząsnąć człowiekiem po to, żeby wzbudzić proces autorefleksji, żeby nie odsuwać od siebie bardzo istotnych rzeczy.

– Największym darem Bożym jest życie człowiecze – mówił duchowny. – Jestem kapłanem, ale jestem też zwykłym człowiekiem. I to pytanie najmocniej tu doskwierało, właśnie je wyniosę z Prudnika – Dlaczego człowiek nie toleruje w kapłanie zwyczajnego człowieczeństwa?

Jego serce przestało bić późnym wieczorem 29 lutego. Zmarł w wieku 41 lat. Informację o jego śmierci można było usłyszeć podczas dzisiejszych mszy w Prudniku.

3 KOMENTARZE

Skomentuj Jedi Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here