Jedna linia miejska i trzy podmiejskie

1
(fot. Andrzej Dereń)

Podczas czwartkowej (30 maja) sesji Rady Miejskiej w Prudniku radni zapoznani zostaną z koncepcją funkcjonowania komunikacji autobusowej na terenie gminy. Podjęta też będzie uchwała o wejściu gminy do spółki Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Głubczycach.

Samorząd wykupi udziały o wartości 10 tys. zł, co jest sumą symboliczną. Ważniejsze będzie związanie gminy z głubczycką spółką, która ma nadzieję, że dzięki temu stanie się głównym zleceniobiorcą usług transportu zbiorowego świadczonych na rzecz samorządu.

Niezależnie od tych rozmów przedstawiciele gminy uczestniczyli w spotkaniach z innymi przewoźnikami zainteresowanymi organizacją kursów prowadzących przez gminę Prudnik.

– Na kierunku Prudnik – Opole i Głuchołazy – Opole rozmowy były prowadzone z PKS Opole. Na kierunku Nysa – Prudnik z PKS Nysa i PKS Głubczyce, na kierunku Prudnik – Głogówek, potrzeby zabezpieczać powinien PKS Głubczyce – czytamy w informacji przygotowanej dla radnych. – Do tej pory komunikacja regionalna i lokalna realizowane były bez udziału środków publicznych, a całkowite ryzyko finansowe ich wykonywania leżało po stronie przewoźnika. Obecnie system funkcjonowania komunikacji będzie mieszany, uwzględniający przejazdy komercyjne i subsydiowane.

Z analizy planowanych kursów wynika, że ich liczba na kierunkach (w obie strony) Prudnik – Opole (29/30) i Prudnik – Czyżowice (7) generalnie nie ulegnie zmianie. Gorzej będzie na pozostałych liniach. Między Prudnikiem a Głuchołazami liczba kursów spadnie z 37 do 19, a między Prudnikiem a Nysą z 18 do 12.

(opr. Gmina Prudnik)

Komunikacja miejska: Z PKP na Chopina

Spore zmiany czekać nas mogą w przypadku organizacji komunikacji miejskiej. Samorząd dotychczasowe kursy odbywające się nieregularnie chce zastąpić kursami z regularną częstotliwością, w godzinach szczytu co 30 minut. To ważna zmiana, sprzyjająca pasażerom, którzy przyzwyczajają się do rytmiczności kursów. Komunikację będą zapewniały dwa będące w ruchu autobusy.

(opr. Gmina Prudnik)

Linia autobusowa zaczynać się będzie nie na osiedlu Jasionowe Wzgórze, jak to było do tej pory, ale na dworcu kolejowym. Stamtąd autobus pojedzie na ul. Prężyńską, Wiejską, Jesionkową, Skowrońskiego (na Rondzie im. Żołnierzy Wyklętych zamknie pętlę wokół Jasionowego Wzgórza), Batorego, Pl. Szarych Szeregów, Kościuszki, Grunwaldzką, Strzelecką, Al. Lipową do Chopina. Powrót odbędzie się ul. Staszica, Dąbrowskiego, Strzelecką i dalej jak linia wcześniej opisana.

Nowe rozwiązanie pozwoli objąć komunikacją miejską sporą część miasta, ale nie całą. Linii pozbawiona zostanie ul. Nyska, gdzie pasażerom pozostanie skorzystanie z kursów pozamiejskich lub dojście do przystanków na ul. Kościuszki lub dworcu kolejowym. Nie będzie też kursów w rejonie Kolonii Karola Miarki, o co długi czas walczyła radna Urszula Rzepiela. Jeśli dojdzie do budowy centrum handlowego za Rondem im. S. Szozdy na terenie gminy Lubrza (planowany termin uruchomienia: 2020 r.), to znacznie zwiększy się potok ruchu między centrum miasta, a tym obszarem.

Planowane kursy wydłużone zostaną do ul. Meblarskiej, dla obsłużenia pracowników tamtejszych firm, zwłaszcza największej fabryki mebli (6.00, 14.00, 22.00). W okresie wakacyjnym wybrane kursy zostaną wydłużone o ul. Zwycięstwa, dla obsłużenia klientów znajdującego się tam basenu.

– Częstotliwość kursowania prudnickiej komunikacji miejskiej zostanie lepiej dostosowana do rzeczywistych potoków pasażerskich, nadając jej dzięki temu większy sens funkcjonowania, umożliwiając odbywanie nią podróży w wymiarze „tam i z powrotem”, poprzez regularność funkcjonowania – czytamy w opracowaniu gminy. – Wyeliminowanie przejazdów przez ul. Nyską zaowocuje bardziej intensywną obsługą komunikacyjną budynków mieszkalnych w pobliżu ulic Kolejowej i A. Grottgera, które obecnie obsługiwane są marginalnie i nieregularnie, co przejawia się bardzo niskim zainteresowaniem przejazdami komunikacją miejską w tej części miasta. Częstotliwość kursowania linii w wariancie minimalnym wyniesie co 60 minut (w szczycie co 30 minut), w związku z czym będzie ona obsługiwana przez 2 pojazdy.

Linie podmiejskie: Razy trzy

Linia miejska oznaczona będzie numerem 1. Na autobusach zobaczymy również cyfry: 2, 3 i 4 i będą one oznaczały linie podmiejskie (gminne). Ich celem będzie zapewnienie połączeń mieszkańcom wsi z miastem. Linia nr 2 obsłuży mieszkańców Łąki Prudnickiej i Moszczanki. Wybrane kursy przejeżdżać będą również przez Wieszczynę, Dębowiec i Chocim, dzięki temu ten turystyczny obszar odzyska regularne połączenia z Prudnikiem. Linia nr 2 będzie też jeździła śladem linii miejskiej (w dni robocze po godz. 19.00 i w soboty). Wtórną korzyścią „dwójki” będzie obsługa wschodniej części Pokrzywnej w gminie Głuchołazy w sytuacji gdy kurs przedłużony będzie o dębowiecką pętlę (autobus przejeżdżać będzie pod mostem kolejowym i dalej obok schroniska młodzieżowego w Pokrzywnej). „Trójka” przejeżdżać będzie przez Łąkę, Wierzbiec, Szybowice, Niemysłowice i Czyżowice. Linia nr 4 wykona pętlę Prudnik – Niemysłowice – Szybowice – Mieszkowice – Rudziczka – Piorunkowice – Rudziczka – Niemysłowice – Prudnik.

Linie podmiejskie obsługiwać będą łącznie trzy autobusy.

(opr. Gmina Prudnik)

Opracowany dokument ma na razie charakter koncepcyjny.

1 KOMENTARZ

  1. Polaczenie Prudnik , Wieszczyna , Pokrzywna ( jako alternatywa w okresie letnim?) Glucholazy woza do Pokrzywnej w soboty i niedziele GRATISOWO!!

Skomentuj mirek Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here