Czy stadlery zobaczymy na moście kolejowym w Moszczance?

1

Czeska spółka kolejowa České dráhy odświeża swój tabor. Leciwe szynobusy zastępowane są przez znacznie młodsze pojazdy. Według gazety Bruntalsky a Krnovsky Denik niektóre z nich mogą pojawić się na linii Jesenik – Karniów, a więc również na polskim odcinku tej trasy.

Pragmatyczni Czesi nie kupili nowych składów. Niskopodłogowe i klimatyzowane pojazdy Stadler GTW wyprodukowane zostały w latach 2001-2002 dla Deutsche Bahn. Czesi odkupując 12 z nich, zlecili remont i odświeżenie części podzespołów. Ma być nowy system elektronicznej informacji pasażerów, oznakowanie dla niewidomych, wi-fi oraz materiał na siedzeniach. CD skierują je do obsługi linii w kraju ołomunieckim. O ile wygrają przetarg.

W Republice Czeskiej to krajowe (wojewódzkie) samorządy decydują o tym, jaki przewoźnik będzie obsługiwał lokalne linie kolejowe. Do tej pory były to państwowe České dráhy, którym długoletni kontrakt kończy się w tym roku. Nie wiadomo, który przewoźnik wygra konkurs na kolejne lata, a więc czy stadlery zobaczymy na przykład na moście kolejowym w Moszczance.

Czeski tabor kolejowy nie grzeszy nowoczesnością, ale z powodzeniem obsługuje lokalne linie (fot. Andrzej Dereń)

– Mamy do czynienia z większą liczbą przewoźników, a wśród nich z Českimi dráhami – mówi cytowany przez Bruntalsky a Krnovsky Denik zastępca hetmana kraju ołomunieckiego Jan Zahradníček. – Wymagamy wymiany floty. Nie chcemy, aby na trasach regionalnych nadal jeździły pięćdziesięcioletnie składy.

Dla Czechów problemem pozostaje niezmodernizowany odcinek linii kolejowej po polskiej stronie granicy, na którym pociągi osiągają średnią prędkość około 30 km/h. Nadal nie ma też zgody (ani infrastruktury) na przystanki kolejowe w centrum Głuchołaz i w Moszczance/Pokrzywnej. Jedyny przystanek znajduje się na stacji w Głuchołazach oddalonej o około 2 km od centrum, co czyni go mało atrakcyjnym dla podróżnych.

Wraca temat czeskiego tranzytu kolejowego przez Głuchołazy i Pokrzywną

1 KOMENTARZ

  1. Wypadaloby zadac pytanie. Czy sa szanse na odbudowe infrastruktury, w czesci tranzytowej lini kolejowej nr343 i 333 ? Czy jest szansa na przystanki w Glucholazach i w Pokrzywnej? Czy ktos z” WLADNYCH” po wypowiedzi z pazdziernika 2018 roku, dalej drazy temat? Wydaje sie ze juz NIE!!!

Skomentuj mirek Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here